dadaś rzu

0:00
0:00
dadaś rzu

 Ej posłuchaj mnie chłopaku bo uciekasz od tematu pomocna ręka brata nie pisze o tym światu wytłumaczę ci na tracku o co biega tu dzieciaku nie na pokaz trwa ta walka gdy  bliski krzyczy ratuj! cisza zegar tyka  zło wtyka nos tętno wzrasta  psychika figle płata tyle pytań czy to "fałsz  czy prawda " Czas  nie zwalnia ja tez nie mam zamiaru kto napisał ten scenariusz? Samo życie wez nie wariuj , 23 na karku  znam te życie jak  ulice parkour e  chwile przy browarku  ten spokoj z blantem w parku każdy medal ma dwie strony Na oriencie gram tu od przypału do ucieczki   w kanciapie u koleżki poważnie  zawsze niebezpieczny  ale nie jak każdy punkt widzenia odpowiedni, pozdrowki z angli  mowisZ o mnie tym którzy nie słuchają bredni weź przemysl dziś kim jesteś w tej  pustej przestrzeni Warto wierzyć w siebie w ludzi tych co wierzą w ciebie  , od lat płynę na tej chmurze  czasem burze niesie duże czasem słońce w buzie grzeje Wciąż  buduje otoczenie tam gdzie burze stare dzieje często wieje w oczy wiatr mimo wszystko mam nadzieje ze warto wierzyć w siebie brat smutno bywa kiedy zbierasz a ciagle ci ubywa najwyraźniej   szczęście cię wydyma szczęście cie nie znajdzie po co wchodzisz gowno  gdy tylko masz okazje , mowi się trudno ,tym bardziej doświadczenia uczą a ty nie daj się jak wysoko mierzysz tak wysokotrzymaj gardę a gdy zaliczysz parter nadal masz szanse by wygrać w tej walce rzu powraca i w ręce trzyma tarcze moja dłoń na mikrofonie  zostanie tu na zawsze To właśnie "zostawić coś po sobie tak na poważnie "

1 Comments

Leave a comment

Author
6 years ago

See track description

User avatar
204
Total plays
13
Followers
7
Following

You may also like