Bucik

0:00
0:00
Bucik

Wjeżdżam z buta jak Deadpool, truskull to nie jest, wnet znów, mogę zasięgnąć porady na werblu. Przy bicie bujam się jakbym tu nie miał kręgów, choć wielu odpadło tu z moich kręgów. Nie żyje dla bengerów i dla frajerów. Żyje dla siebie a track miazdzy kręgosłup. W tym rapie zachowujesz się jak zwykły słup, jeżeli kminisz ocb, wychył z nami siup. Nie ma tu odwagi tera, wjechac weteren. Czar goryczy się przelał? I tak pogrążam się, mówią mi stonój. Przecież to Ty nawijas do telefonu. Dać się wciągnąć w ten pociąg. Znowu lachociag wychodzi tylko nocą. I znowu niosę krzyż, i myślę tylko aby do domu spierdalac nawinąć szybko. Rap stworzył moja postać, mego ducha i kartel, wsłuchaj się w to, po co kurwa didaskalie. Gdy rymy plyna jak wołga, Nysa lub Tajner. Wyrzuć to z siebie, po co ci uczucia tajne. Mijasz się z downem, czy tylko ukrywasz prawdę? Ja mam w rapie staż, witaj się ze mną psalmem. Odejdź gdzieś w dal jak fejm bije w twoją palmę, dobrzy ludzie przy boku. Tak ładuje swą czakrę. Mam w sobie tyle miłości, a jeszcze więcej chce mieć. Nienawiść niszczy mi kości, kolejny więc? Ejjj precz!

3 Comments

Leave a comment

Author
8 years ago

See track description

🔥🔥🔥 wooo propS❗👊 😈

2
8 years ago

Fajne

1
User avatar
462
Total plays
30
Followers
18
Following

You may also like