umowa
denerwuje się kiedy wiem,że czas kończy się odpowiedzi brak ile trzeba czekać na szanse od życia która pojawiła się była blisko i odeszła w dał dwa miesiące czekam na odpowiedź czy wymarzoną prace będę miał czy dzisiejszy problem z kasa skonczy się dałem za free dużo siebie oni zarobił w chuj nazwali mnie rodzina teraz nie wiem co się dzieje odpowiedzi brak na instagramie aktywność taka z wakacji z drogim autem a mnie obok brak czy tak ciężko jest odwieczyc się? podesłać mały gorsz jak ciężko jest gdy miał ich siano dałbym kazdemu z was wiem co to bieda i jak gruba kasa zmienia łeb bizmesemi z nałogami zaślepiona są są idealnością ktory widzi każdy z nas nawet mlała zaczął się sprzedawać w żabce za mrożone kasy chce w chuj i będzie ją miał w pizdzie mam czy ja masz podziel się jak bedi i łatwogang oddaj choć grosz nie do skarbki swej daj chorobie i biedzie my to wiara co swą dusze ma nie oddana diabłu każdy kto wybije się oferte z tamtąd ma ja nie widziałem jej może dlatego ze za dobry jestem ale kurwa mać ciężko jest ja chcesz CV moje masz 28 lat chłopak z małego miasta co rozumie ze życie jedno ma i szanuję je marzenia schował gdzieś bo wie że nie da spełnić się cieszy z małych rzeczy że w domu ciepło jest masło też i coś na chleb teraz dylemat ma wszystko drogie w sklepach jest trzeba rzucić szulgi bo na rachunki brak w wolnych chwilach dorabia nie za często bo szanuję się każda godzina w pracy jest stracona bo nie spędził jej z rodziną tego chcę diable jak odezwiesz się taki kontrakt interesuje mnie dajesz mi wypłatę na 20 lat ja się cieszę czasem z rodziną puki siłę mam oby było skromnie wystarczy nam po tym czasie do piekła weź odpracuje wszystko i zostaw mnie na starość wrócę tu i znów będę cieszył się że młode lata pieknie przeżyłem długopis mam w sumie ta pisoneka to umowa ciekaw jestem czy przeczytasz ją czy jesteś w stanie zgodzić i podpisać to bo jak tak to z tyłu stony małym drukiem napisałem coś atramentem którego nie zrozumiesz to miłość dajesz kasę wszyskim nam ja odpracuje ja w piekle gdzie twój dom wypierdalaj stąd zostaw go bez Ciebie przezyjemy miłość trzyma nas dodaje to od serca nie chce paktu znów podpisanego moją krwią moje dłonie i uczucia mają bezsilność chcialam narysować to zostawiłam czysta kartke chodź podpisz ją później wezmę miłość i zapelnie ją jak czek imblanko zbankrutujesz znikniesz stąd
You may also like

Leave a comment
See track description ↑