error song

0:00
0:00
error song

Inros, raz, dwa, sprawdź ten zwrot, tu wchodzi prawdziwy sztos! O wy chuje, ja tu paczę, jak materiał w błocie ginie, A tu szprycha taka wyszła, że aż iskry idą w kinie! Co wy myślicie, ziomale, że na rejonie to żarty? Każdy wers tu jest na wagę, każdy krok cholernie twardy. A ta flepiara niech się schowa, zanim w ogóle zacznie dyszkę, Bo tu wjeżdża czysty ogień, zmiatam całą tę kołyszkę! Bo ja nie dość, że na bicie trzymam mocno twardy ster, To rozciągam się na maksa, wchodzę w każdy flex i mer! Jak to szło? Nikpapenerio? Znam te wszystkie dziwne stoki, Kłapenerio opanowane, lecę w kosmos, w same obłoki! Joga, joga, joga, joga – rozciągnięta w każdą stronę, Pozycje mam opanowane, z bitem w parze połączone! Lotus, pies z głową w dół, krążę wkoło, nie ma lipy, Wszystkie asany na propsie, łamię schematy i typy! Więc patrz, Misiek, jak to płonie, jak tu szprycha wjeżdża w tłum, Żadna flepiara nie zepsuje nam tu tych osiedlowych szum!

1 Comments

Leave a comment

Author
24 days ago

See track description ↑

User avatar
1.41k
Total plays
105
Followers
141
Following

You may also like