Nierówna walka
Dla mnie to wszystko jak życie i smak o zwycięstwie w tej nierównej walce, ile bym dał by wejść na samą górę i nie spaść w dół, patrząc z góry na ludzi zobaczyć w końcu jacy są źli, oczywiście nie wszyscy ale jednak część z nich, to zła wróżba na koniec zastanowię się czy wrócić do miasta czy jednak wyjechać stąd na zawsze, bo wybory z pozoru wydają się być łatwe, ale wystarczy jedna zagwostka i wszystko pada pod presją naszych decyzji które mają wpływ na nasze wybory dalsze, po co się zastanawiam przecież wiadomo że wybiorę szczęście, dobro i prawdę, po co mi pieniądze skoro szczęście stracę na zawsze? lub zabiorą mi je w nierównej walce, podziękuję za to i skończę na zawsze, lub zadecyduje co zrobić w walce dalszej, musi być dobrze to sobie obiecałem. bit Tinsel
You may also like

Leave a comment