czuję

0:00
0:00
czuję

REFREN Może będzie to co kiedyś wtedy poczuję co czuję Ona daje mi nadzieję ja znowu się z nią pokłócę Obiecałem tacie że zarobię forsę No i kupię mu Porsche zanim życie zmieni kursę Za dużo razy znikałem kiedy ktoś czekał pod drzwiami Za dużo słów poleciało które byly między nami Dziś chcę zamienić te blizny na momenty z medalami Żeby patrzyli na mnie i mówili warto ZWROTKA 1 Miałem ogień w głowie ale chłód pod żebrami Budowałem swoje mury z najbliższymi za plecami Ona widziała we mnie świat gdy ja widziałem same wady I podnosiła mnie z ziemi kiedy gubiłem te ślady Nie umiałem przepraszać więc milczałem całymi dniami A jej oczy mówiły więcej niż te wszystkie moje dramy Dzisiaj chcę jej dać spokój zamiast kolejnych obaw Bo wiem ile razy wierzyła gdy ja zwątpiłem w siebie sam Tata mówił „rób po swojemu” ja pamiętam każde słowo Więc zapierdalam po swoje nawet jeśli będzie pod górą Nie chodzi tylko o Porsche ani o złoto pod poduszką Chcę im oddać trochę dumy za tę wiarę którą dali mi na długo REFREN Może będzie to co kiedyś wtedy poczuję co czuję Ona daje mi nadzieję ja znowu się z nią pokłócę Obiecałem tacie że zarobię forsę No i kupię mu Porsche zanim życie zmieni kursę Za dużo razy znikałem kiedy ktoś czekał pod drzwiami Za dużo słów poleciało które zostały między nami Dziś chcę zamienić te blizny na momenty z medalami Żeby kiedy spojrzą na mnie mogli powiedzieć „warto było z nami” ZWROTKA 2 Czasem patrzę w lustro i nie poznaję tej mordy Bo chciałem mieć wszystko zanim znałem własne błędy Teraz składam każdy wers tak jak składa się te momenty I nieważne ile razy spadnę — podniosę się z tej ziemi Mam w kieszeni kilka planów i miliony w mojej głowie Jeszcze wczoraj byłem nikim dziś już wiem co chcę powiedzieć Nie chcę sławy dla obrazka ani fleszy na pokazie Chcę mieć spokój przy rodzinie kiedy w końcu będzie dobrze Jeśli kiedyś zabraknie sił to przypomnę sobie po co Każda noc bez snu zamieni się w poranek z nową mocą Miałem wiele złych decyzji lecz nie będę ich już nosił Bo najwięcej warte serce ma ten człowiek który wrócił OUTRO Może będzie to co kiedyś wtedy poczuję co czuję Może jeszcze nieraz z bliską osobą się pokłócę Ale póki mam nadzieję póty dalej będę próbował A obietnicę daną tacie kiedyś naprawdę zrealizuję.

1 Comments

Leave a comment

Author
4 days ago

See track description

User avatar
55
Total plays
3
Followers
2
Following

You may also like