Wchodzę w grę jak król, nie ma mowy o stracie,
Wchodzę w grę jak król, nie ma mowy o stracie, Z każdą zwrotką podnoszę poziom, to nie jest przypadek. Przekaz mocny, jak błyskawica w nocy, Zbieram wszystkich wrogów, niech czują się w mocy. Mówię prawdę, nie ma tu miejsca na kłamstwa, Każdy wers to pocisk, w sercu zostawiam ślad. Walka z systemem, to mój codzienny rytuał, Nie ma spokoju, gdy w sercu płonie ogień z żalu. Wzloty i upadki, to moja historia, W każdych słowach tkwi pasja, nie ma tu euforii. Przekaz przekazuję, jak latarnia w mroku, Wszystko co czuję, zamieniam w słowa, w ruchu. Każda linijka to krok, niech prowadzi mnie światło, Z każdym dniem rosnę, nie ma mowy o strachu. Mówię głośno, niech usłyszy to miasto, W sercu mam ogień, a w duszy to jest pasmo.
You may also like

Leave a comment
See track description ↑
Gas ⛽️ Bars: Perfect 💯 Delivery: Perfect 💯 Impression: Perfect 💯