TryBin - wejście podejście
Ej ze tej zawinięte Tys aldente Smakołyki się sypie zanetę Ty czerpiesz ze źródła ElektroRadyexport fester Kręci scena za scena bez pauzy jeszcze i jeszcze Czujesz zew prawdy i na ciele dreszcze Weź sięgnij po rozum badz pełzaj Padalcu huherko błazen na ząb Za frajer bez kwitu Wstęp na żenadę nie wciskam wam kitu Jestem wciąż dalej z nabywanym doświadczeniem Jak popełniasz te same potyczki Nie wróżę ci dobrze Trzeba widzieć swe winy przyczyny By być ponad wszystkim Alejka kolejka pseudo artyści Zeszmacić ośmieszyć za plik gruby Pełny liści Znaj swą wartośc Każdy ma cenę ja cenie bezcennosc U ciebie kurestwo lamerstwo Ale dopływ gotówki za mało w głowie Do wypełnienia krzyżówki bądź dalej Maskotka tak śmieszna nie mrawa Ja w ciemne szeregi ustalam odpowiedzi
You may also like

Leave a comment
See track description ↑