Mam już dość żyć tak dalej

0:00
0:00
Mam już dość żyć tak dalej

Mam już dość żyć tak dalej coś w głębi duszy mówi mi zwolnij nie szalej ile js bym dał żeby to ck złe odeszło nie wiem co się dzieje ze mną na poważnie miałem przestać tańczyć a cały czas tańczę „Tonę w morzu kłamstw, wciąż szukając ratunku, Kto poda mi dłoń w tym mrocznym kierunku? Uwierz w siebie, mordo, choć los bywa podły, Walcz o każdy oddech, nie czas na modły. Smak porażki znam, ale wstaję z kolan, Odwaga to siła, by przetrwać ten pożar. Każdy błąd to lekcja, a nie wyrok z nieba, Odbijam się od dna, robię to co trzeba. Zobaczysz mą wersję tą najlepszą, i czystą, Wyjdę z tego bagna, zostawię przeszłość mglistą. Rodzina to świętość, fundament i siła, Bez nich ta droga dawno by mnie zabiła. Wierzę w Boga, tak mnie w domu uczyli, Choć wiara to walka, gdy świat się wciąż myli. Dzięki za miłość, za to wsparcie na starcie, Rodzina to jedyne, co daje mi oparcie

1 Comments

Leave a comment

Author
4 months ago

See track description ↑

User avatar
7.64k
Total plays
121
Followers
47
Following

You may also like