nosiciel chorób

0:00
0:00
nosiciel chorób

to nie ja gadam moim umysłem ktoś włada nie to że muszę coś robić tylko paraliz i patrze dosłownie tu jest jak w grze hardkor z 1 osoby tylko ze tu masz 5D czuje kazdy bol no pomysl cierpienie te jest granic zywy lecz ukrzyżowany dusza zhańbiona naznaczona na wieczne chore stany w bani perwersję i tworza sie czesciej ja przy tobie bede zarzuce ci petle spróbować zakisic jak wisisz a jak mi sie uda to bede sie szczycil chemik na wizji ja szczam na kamere a wy po kolei wypinac sie cwele wam kukle przemiele zajebie portfele trelemorele mijacie sie z celem I szczerze to mam nadzieje ze wiatr w oczy wiecznie ci wieje z tym wiatrem dostaniesz na głowę kamieniem przegrane istnienie ja zamienie w koszmar co za niespodzianka ciebie mi tu los dał lece po kosztach wszystko mi oddasz kurwo na rozkaz

1 Comments

Leave a comment

Author
5 months ago

See track description ↑

User avatar
2.54k
Total plays
55
Followers
13
Following

You may also like