sen w poczekalni
suhawki gdzIe one tu sa prEsyery ciagle tu ja wl basa denty pardom z orkiestry tu muj jest dom korono son lewego bembna suhaw psuja kiedy jacys oni rapuja elo to elito luji obojetno i szok na poranek kiedy mija Mrok to przystanek tak mija rok za rokiem i skok moze w nieznane a moze lad prYwita przywita nie na sad dusza wahadlo piuro taki ze mnie cudok lucyfer don mon tu non stop git gra dog lulf na muj tok daleki lot poki co 88 sztos mgla i wuhta szos dIki do wyboru los bit box i moco to mo i mowio ze tumon po co on gro a to we mnie wroslo nitro mgla tkac i dbac o ozon na kolejke smok draguw hubert to tre buh spok on myster don bomb nija samuraj jo jak mojzesz moze roscinam ja moca ma lotom non stop dzien to noc a na noc jest post seta i ra podIelilaa koso jakbym szedl prEz swiat tu boso a na lufciku osad komera tam komera to spox jo chcesz to mordo choc nienadaje sie na boxtylko na slowo to slabo poszlo bedziesz druga zwrotka poNiej podIele ja na ostro i xos jeszcze pogodom podobno na odo do sensu na los co jagla mana godlo diabologia boska po upadku wzlot ja niba droga moja to zapisane jest historia matematyki prEwidywan podobna tak obliczali kiedya cAsu tor ja mapo zpisano co podobna beda tacy co zemno w ogniu zaplona w brew logice bo grubo otoczko nauka wiedza goraca wrazenia marna ozdoba odosobniona adrenalina prosta w brew logice wybudzim cisze rozegrac labe szyde tkajac na pohybel to na tyle wam napisE na moza se wyplyne na ostatni wydeh co mi zagrajo ja to wyhyle bo to pyszne kiedy gasze i odpalam iskre udezenie serce wybitne ja znow zyje i ze sciana juz niebije kim jestem kim bylem kim bede dym sensej byle co nie we mnie kora muzgowa jak niemowlaka glowa slaba i nierozsodna slaby towar zzut i. kanibale jeszcze wkurwiajo bale beszczel znow cos wymyslaja a huj w to walne sie na wyro otoczenie normalne ale szans ziro bo malo czasu czekajac na glos lasu leze poginam siadam przewaznie w 4 scianach uczucie jak bym byl dziadzia a moowili ze nosze w sobie dzina patrze na te sztuki i mysle czemu swiat spowodowal luki w zyciu tu i jescze dwa lata 39 nie 36 to cyfra diabla tematu tabu taka lucy cyfera niqezagadka dolacze do ruz na laurach wtedy zacznie gnic rasa hahaha na to sle faka padaka niechxieli spasowac beda zalowac niewydolnosc organizmuw kto nitro bra dojedzie tyh skurwysynow to pakt krwi suczy synu wykopywanie hormonu wzrostu to jak plywanie z fala wodorostow tyle spalonych mostowza nimi egoisci kierowani najslabszymi cehami niezakoncze txt obrazami u mni ogulnie spoko jest czasami gdy dostrzegam jakimi moga byc pesymistami dobrze sie trzymam na wprost fali kali jesc kali pic kali nie nawali mam asy z tali a smierc to tylko sen w poczekalni
You may also like

Leave a comment
See track description ↑
TOO HOT 🚒 Keep grinding ✊ Bars: Great 🎉 Delivery: Great 🎉 Impression: On point 🎯