trupotyt
no to jazaczynam ide lece plywam na otocKe dyndam i po to bitu sila sie od dawna juz niegibam tryptyt mnie zabija ale nie nawijam szlakiem payhiatrykah prawda boli prawda ciha darmo info cisza prZepalona dysZa czasem nochy szisza wczoraj jutro dIsiaj wyszukuje konca teczy wyczaj niepodoba sie to bywaj wez tu mnie nie kiwaj klamstwo krutkie nogi ma i daje dyla kiedy prawda wbija znowu reka szYja co za pijak pod mogami dywan lece jak alladyn bywam no i tania szYda tryptyczan to dIwak odgrywana rola to na dIwach tania liga tabu texhnika ich liryka sensu tam niewidac narka. xo tam slychac mowia lepiej witac no to jade niema licha zGubila ich pycha oco kaman wychacz wuzki smierc se czycha serce tak tu tika otoczka jest tu dzika
You may also like

Leave a comment
See track description ↑