1.MIĘDZY SOLAR (intro)
(ej jo) Kurwy do wora, wór do jeziora. To już najwyższa pora do realizacji. Zielony dolar w mej ręce jest to solar. Między solarami latam pomiędzy planetami. Chcę trochę siana no weź daj mi. Kryształ w moim nosie tak tam się znajduje. Masz twarz kremową, zaraz ci pomaluje i będzie zajebiście. Ten album też będzie zajebisty. Jest to istny szacunek na rejonie. Zasiadam se na tronie. Co mówisz nie, bo zaraz ci wyjebie i będzie tam, tam, tam niebo(joł). Skromne intro LiL Bulixonn DRG sobie tu rapuje i się dobrze czuje. A nie jak wy wszystkie łyse chuje. Przy belce cię przywiąże i będzie po problemie. I ci wyjebie my się nie bawimy tutaj w chemię, tutaj w chemię(je ej). Dawaj na bulwary często tu są pały, więc weźmy shotguny. Od pary do pary. Para też będzie z wydechu co ja mówię będzie jebany ogień(joł) kto wie. Nikt ci nie powie, ale za to co ja powiem to zrobię. Wciągam kokę na zdrowie, nikomu nie mów. Mlodychenn spuszcza się do gardła jemu. Chmm... ale komu, Marcinowi. Przesiadujemy w nowej miejscówce i się ją ozdobi. Co on kurwa robi. Jebany Jedi Iwobi. Je Je Jedi Iwobi, Je Je Jedi iwobi(ej ej). Wrum wrum robię sobie samochodzikiem, wrum wrum jeżdżę sobie audikiem, wrum wrum jeżdżę se bm-ką i rucham wszystkie nieposłuszne kurwy w cielsko(joołł). DRG. Tak, tak. Tak to się robi ziomuś. Joł DEATH TEAM joł. Posłuchaj reszty tego albumu, a się obsrasz i to do skutku(ej).
You may also like

Leave a comment
See track description ↑