DAYTYME (23:21)

0:00
0:00
DAYTYME (23:21)

Słuchaj, to życie to nie bajka, to nie jest sen, Codziennie wstaję, czuję ten ciężar, jak kamień w sercu, Mijam ludzi, ich twarze, jakby byli bez duszy, Wszystko naokoło, wciąga mnie w mrok, nie ma odwrotu, Kiedy świt rozbłyska, ja wciąż w tym samym miejscu, Cztery ściany, krzyki w głowie, czuję się jak w więzieniu, Każdy krok, jakby stawiał na ostrzu noża, Czasem myślę, czy to ja, czy to świat mnie zionie. **(Refren)** Smutne życie, ciężkie jak stal, Ale mam w sobie ogień, nie dam się zjeść w tym bal, Na dnie przepaści, trzymam się mocno, Rap to mój ratunek, w tym szalonym tonie. **(Zwrotka 2)** Czuję gniew, czuję ból, jakby świat mnie zrzucał, Wszystko, co kochałem, w popiołach się kręci, Nie ma radości, tylko mrok i pustka, Ale w sercu mam iskrę, co nie daje mi zgasnąć, Wszyscy mówią, że trzeba walczyć, ale jak? Kiedy każdy dzień to walka, a ja tracę grunt pod nogami, Nie chcę siedzieć cicho, chcę krzyczeć, niech usłyszą, Że życie to nie gra, to bitwa, w której nie ma zwycięzców. **(Refren)** Smutne życie, ciężkie jak stal, Ale mam w sobie ogień, nie dam się zjeść w tym bal, Na dnie przepaści, trzymam się mocno, Rap to mój ratunek, w tym szalonym tonie. **(Zwrotka 3)** Przechodzę przez piekło, ale nie dam się złamać, Wiem, że jest nadzieja, muszę ją odnaleźć, Na wyspie spokoju, w sercu mam plan, Jak przetrwać ten chaos, jak przeżyć w tym szumie, Nie chcę tylko przetrwać, chcę żyć i czuć, Muzyka to mój głos, to mój sposób na ból, Więc krzyczę głośno, niech usłyszą moi bracia, Że w tym smutnym życiu, wciąż jest coś, co znaczy. **(Refren)** Smutne życie, ciężkie jak stal, Ale mam w sobie ogień, nie dam się zjeść w tym bal, Na dnie przepaści, trzymam się mocno, Rap to mój ratunek, w tym szalonym tonie.

1 Comments

Leave a comment

Author
1 year ago

See track description ↑

1
User avatar
3.52k
Total plays
271
Followers
715
Following

You may also like