Juice wrld ( Mora)
(szeptem, z pogłosem) Nie pytaj, czemu milczę, Już nie mam siły mówić prawdy... Znowu się spóźniłem – A ty… znikasz jak dym... --- 🖤 [Verse 1] Siedzę sam, noc mnie zjada od środka, Twoje słowa to trucizna, czysta wódka Powiedz, gdzie poszłaś, czemu tak łatwo? Zabrałaś wszystko, zostawiłaś pusto Mam w głowie krzyk, w sercu echo Nie mam do kogo wracać – wszystko przepadło Twoje oczy były jak niebo przed burzą Teraz tylko mgła… i ból, co wróży Ślady po tobie zmywam łzami, Czułem się królem, teraz wśród trawy Leżę jak wrak – żyję na autopilocie Ty na story z nim – ja w moim grobie --- 🔁 [Chorus] Znikasz jak dym... Nie mogę cię złapać, nie czuję nic Wpadam w ten film, Gdzie kocha się raz, a potem się śni Wszystko to kłamstwo, Mówiłaś "na zawsze", została cisza Znikasz jak dym, A ja tonę w tym, co w nas się rozpisał --- 🌑 [Verse 2] Nie wiem, czemu znów wracam myślami Każdy dzień z tobą jak rana z igłami Paliłem mosty, bo myślałem, że warto Ty grałaś rolę – ja grałem w ciemno Piguły nie leczą, one tylko gaszą To, co boli w środku, co krzyczy z czaszką Mój świat jak sen – rozmazany, zimny Szukałem w tobie światła – dałaś mi dymny Twoje "kocham" brzmiało jak wyrok Teraz nawet muzyka nie ma siły mi pomóc Zamykam oczy – widzę cię w snach Otwieram je – znowu pusty dach --- 💔 [Bridge] Czasem czuję jakbyś tu była W cieniu, w dźwiękach, w dymie co płynie Ale wiem, że to tylko złudzenie Bo ty już dawno jesteś gdzie indziej --- 🔁 [Chorus – powtórka z emocją] Znikasz jak dym... Nie mogę cię złapać, nie czuję nic Wpadam w ten film, Gdzie kocha się raz, a potem się śni Wszystko to kłamstwo, Mówiłaś "na zawsze", została cisza Znikasz jak dym, A ja tonę w tym, co w nas się rozpisał --- 🌫️ [Outro] ...i może kiedyś wrócisz, ale nie do mnie Już mnie tu nie będzie – tylko te zwrotki Znikam powoli, jak ty kiedyś w drzwiach Zgasłem. W ciszy. Bez krzyku. Ot tak.
You may also like

Leave a comment
See track description ↑