perspektywy
Zwrotka Czuję się, jakbym spacerował po moście nad otchłanią dna mojego życia. Odczuwam smak gorzkiego remisu, wiem, że jak spadnę, to nic nie stracę. Wiesz, czego ja chcę? Pragnę być spokojny, szczęśliwy i przeżyć ten jeden dzień bez picia. Tak, to były wakacje, jak co tydzień z kolegą odwiedzaliśmy czerwoną restaurację. To był dzień jak dzień, nie miałem wiele kasy, kupiłem małe frytki i kanapkę. Moje zarobki były stałe, ale byłem szczęśliwy – jak łatwo się domyślić, poszło o wpadkę. On poznał dziwkę i poszli na randkę, z nami kontakt się urwał, oby nie na zawsze. Chwila… nie minął rok, a ja się już zadłużyłem przez hazard, pożyczki itp. – wreszcie się obudziłem. Mostek (Radio) Wkurza mnie to, jak ludzie sprzedają swoje płytkie ambicje, Chwaląc się, jakie mają plany, czego to oni nie osiągną. Wtedy sięgam po słuchawki, pluję im w twarz, Refren Kiedy świat cię gnębi, a ty nie widzisz już sensu, chce ci się płakać – to dotykasz dnaaa. Kiedy czujesz, że używki mają nad tobą kontrolę i nie możesz wstać – to dotykasz dnaaa. Kiedy jesteś tak zagubiony, że nie masz gdzie iść i nie wiesz, jak to naprawić – to dotykasz dnaaa. Kiedy jesteś na tyle spłukany, że jesteś gotów coś ukraść – to dotykasz dnaaa. Mostek 2 Wkurza mnie to, jak zwykli ludzie podbudowują sobie ego butami, Ciesząc się, jakby to było coś nieosiągalnego. Wtedy sięgam po słuchawki, pluję im w twarz, Próbuję to wszystko pogodzić, ale od czasu jestem z tym sam. Zwrotka 2 Dzień mija jak sekunda, a ja sobie nie radzę z używkami, urwał mi się kontakt z najlepszymi kolegami. Ah, zamykam się w głowie, a tam przestrzeń wypełniona niepotrzebnymi rzeczami. Jak ja mam żyć chwilami? Łapię złą fazę, wtedy sekunda trwa jak dzień. Chcę trwać, ale powalają mnie urojenia. Nawet jeśli się bardziej postaram, to nic nie zmienia. Więc… obudź się, halo, ziemia! T-H-C – tro-chę chcę, mojemu mózgowi dobrze znana jest chemia, puszczaaaam rap z podziemia. Mam sto złotych, na haju wylatuję wysoko w kosmos – przelatując szczyty, niewidzialny jak ty. Później gwałtownie spadam, ląduję niżej niż startowałem – cały proces się powtarza. Chcę to wykorzystać, dostałem życie, lecz każdemu to się zdarza. Piszę to, będąc w środku autobusu, z długopisem bez tuszu, pisząc, że każda chwila jest ważna. Refren. The End utwór oparty na moich przeżyciach i moich kolegów. Cały utwór bit i flow jest inspirowany piosenką Rock bottom
You may also like

Leave a comment
See track description ↑
So nice and chill. I like it CAKE 🍰 Bars: Perfect 💯 Delivery: Perfect 💯 Impression: Perfect 💯
utwór inspirowany kawałkiem Rock bottom
Bars: Dope 🔥 Delivery: Great 🎉 Impression: Dope 🔥
Bars: Dope 🔥 Delivery: Dope 🔥 Impression: Dope 🔥
Bars: Dope 🔥 Delivery: Dope 🔥 Impression: Dope 🔥
Bars: Dope 🔥 Delivery: Dope 🔥 Impression: Dope 🔥
Bars: Perfect 💯 Delivery: Perfect 💯 Impression: Perfect 💯
Bars: Dope 🔥 Delivery: Dope 🔥 Impression: Dope 🔥
Bars: Dope 🔥 Delivery: Dope 🔥 Impression: Dope 🔥
BLESSED 🙏 Stay lit ⚡ Keep grinding ✊ Bars: Perfect 💯 Delivery: Perfect 💯 Impression: Perfect 💯
Bars: Dope 🔥 Delivery: Dope 🔥 Impression: Perfect 💯
Bars: Perfect 💯 Delivery: Perfect 💯 Impression: Perfect 💯
I’m feeling this ❤️ Bars: Perfect 💯 Delivery: Perfect 💯 Impression: Perfect 💯
Dig it 👏 Bars: Perfect 💯 Delivery: Perfect 💯 Impression: Perfect 💯
Bars: Dope 🔥 Delivery: Dope 🔥 Impression: Perfect 💯
Amazing 💎
DOPE 🍀
Bomb 💣 Bars: Dope 🔥 Delivery: Dope 🔥 Impression: Dope 🔥
Straightenin' 👌 BOMB! 🧨 On the Low 🤫 Dig it 👏 Bars: Dope 🔥 Delivery: Great 🎉 Impression: Dope 🔥