ciemna sfera
Idziesz ciemnym lasem a tam są duchy wyszedłes z chaty bo wpadły tam kostuchy Wszędzie fetor muchy chyba zaszkodziły Ci te buchy Dzwonisz se do mamy a tam nie osiągalny i tak by powiedziała pewnie ,że jesteś nienormalny nachalny bezczelny wogole weź wypierdalaj całe życie pod górkę kto się o to stara ostatnie demony to była dopiero przewozoa cały legion jedzie do Ciebie na buszka szukasz gòza czeka gorsza sprawa i nagle do Ciebie dociera , że to nie jest zabawa O boże w ciemnym lesie niema światła chmury zakryły księżyc słyszysz w głowie będzie jadka wilki wyją to nie wilki tylko wilkołaki biegniesz wokół się poruszają krzaki psycho traki nawijka popaprana to mnie jara to moja fala trzymaj się z dala bo osiwiejesz w moment to są moje psycho bronię
You may also like

Leave a comment
See track description ↑