siwy dym
brawa dla tych ludzi co nie boją się pobrudzić skok na kasę albo skok na głowke czasami to trudne życiową szarego dnia codzienność dotyka nas wszystkich liczy się fatyga to ile się od siebie da nie to co inny ma nie jeden nie docenia nie mnie oceniać ale pozdro tu z podziemia od widzenia do widzenia do zobaczenia na koncercie albo na komedzie raczej nie inaczej pierdolić policję nigdy mnie nie do gonicie to nie koncert życzeń jak nie robisz kardio to nie pobiegasz a jak nie doceniasz nie sluchasz to nie poruchasz bo to leci tu w głośniku jak dni w kalendarzyku wskazówka zegara się kręci jestem jak rybak a tak kurwa sie nęci dzwonią do mnie klijeci natretni chcą jak ryby do sieci jak dla mnie to zwykłe leszcze chcą wyssać krew że mnie jak kleszcze jedyny towar jaki sprzedam ci to właśnie przelewam na papier jeśli życie cenne ci to kurwo nie groz mi ja nie jestem Escobarem ale mam swoje family can you see me wrzucam na bicie na luz i jade jade wciąż przed siebie nie oglądam się za siebie wRU umm wruum siwy dym. jestem szlachetny jak zafir to jaja wyprute na bicie zapierdalam za przeżyciem otwarcie nie skrycie nic w skrócie
You may also like

Leave a comment
See track description ↑
Bars: Dope 🔥 Delivery: Dope 🔥 Impression: Dope 🔥
Bars: Dope 🔥 Delivery: Dope 🔥 Impression: Dope 🔥
Bars: Great 🎉 Delivery: Great 🎉 Impression: Great 🎉