#80FreePro

0:00
0:00
#80FreePro

pierwszy Fristajlem wierz mi .. .mogę tak męczyć Bywają też dni.. że nie mam  chęci Daj mi momemcik poukładać mętlik Może to ten rym mi wlasnie zabżeczy Coś się rozkręci.. może stworze też klip Bo mnie to dreczy. ..w głębi tam gdzieś. tkwi Chce duże kęsy.. . też chce być najlepszym Najrozwidlejszym bo w bani mam meksyk Zawsze ktoś węszy.. .kawałek chcę większy Choć by najwiekszy też może zatęsknić Życie Nie netflix cały czas dancing Bo jak inaczej... Wspiąć się na szczyt wierzy... Mieć dużo pengi czy robić pressing Ludzi pognebic czy pozbyc ich pensji Zagram ten  festyn jak sie należy Lecz bez agressji... Bo po co dym Napisze wierszyk nie przestane kreslic A w marginesie to tylko sie tli Jak się zawezme .. pisz testamencik Bo na papierze ......zostaną łzy Jak zdarzysz jeszcze.. i masz patencik to wez chusteczkę i jest wytrzyj ja jointa kręcę. .trzymam go w ręce ledwo sie miesci . i. ideeeee z nim... ze swoim tesciem juz gdy jestem w miescie to w koncu nareszcie immm goood feeeling you are the best men tuday is chilling on beach like presley welcome in miiiiiaaaaamiiiii beach pod palmą u kosa na pietrze to juz wiadom kogos tu kurwa nie było jeszcze ???? jeszcze.. Nie otwierajac nikomu drzwi ... predzej czy później też wiatr mnie zaniesie Dotrzemy wszyscy tam gdzie chcemy iść Bywa i trudne Wskakuje w dresik jest niebezbiecznie Dwutakt kompressing środkiem przez jezdnie W tył kark i messeing pedzi konkretnie A w marginesie nowym mercedesem

1 Comments

Leave a comment

Author
4 years ago

See track description

User avatar
573
Total plays
35
Followers
1
Following

You may also like