Droga do wolności

0:00
0:00
Droga do wolności

Jezu ja cię proszę żebyś nie umierał ja jestem Bogiem i będę kwiaty zbierał szklanki rozpierdolę wszystkie baby będę kochał chodź mi są bliskie nie ma kurna takich których nie kocham biłem dziewczyny po gołych nogach żłopać trzeba każdy łyk alkoholu Dawid Sokołowski jest w Honolulu rano trzeba wstać już nie idziemy spać świnia z ciebie jest Zgoliłem sobie brew jak się kurwa żyje? przed siebie idę właśnie sam poczułem właśnie z nosa smark czy ja do kurwy ochujałem mam właśnie w życiu to co przeżywałem ciemność ogarniała mnie jak się bałem Zdałem sobie z tego sprawę że jestem upośledzony w umyśle popierdolony mam to to chciałem nie potrzeba mi nic przed siebie sam muszę iść jestem tego wręcz pewny że mam PLN-y rano trzeba wstać już nie idziemy spać świnia z ciebie jest Zgoliłem sobie brew

4 Comments

Leave a comment

Author
4 years ago

See track description

2
4 years ago

Git modeczko nie poddawaj się jest tak jak trzeba

1
User avatar
777
Total plays
24
Followers
6
Following

You may also like