hd
Mógłbym pod ten bit przewinąć jak Eldoka Ale co tam to jest moje to Jacy projekt To miasto Venlo po tym możesz jace poznać Epizod trzeci chyba że masz coś przeciw CHWILA Jacy się zaczyna 💯 Powiedz jacy Jak z jasnych chwil Życie swoje złożyć mam Jak w chmurny dzień Słońca dźwięk W sercu zimnym ma Jacyy. mi grać Jak co dzień Nie potknąć się Gdy wiruje w zgiełku świat Kiedy trwa Odwieczny bal Jak zatrzymać na tym balu czasu zegar Na godzinie Tu i teraz Świecie mój na chwilę stań Chwilo moja – trwaj, wciąż trwaj W blasku twym Tak piękne szczęścia łzy Z takich chwil niech składa się Korowód życia spragnionych szczęścia serc Tak chętnych serc Powiedz mi Jak z jasnych chwil Namalować płótno dnia Jak postać mą I szare tło Nanieść na nie szczęściem barw Skąd mam wziąć Do tańca moc Na tym balu, który trwa Wokół nas Przez cały czas Jak zatrzymać na tym balu czasu zegar Na godzinie Tu i teraz Świecie mój na chwilę stań Chwilo moja – trwaj, wciąż trwaj W blasku twym Tak piękne szczęścia łzy Z takich chwil niech składa się Korowód życia spragnionych szczęścia serc Tak chętnych serc Świecie mój zatrzymaj bieg Chwilo moja – rządź i dziel Aby żyć Zawsze chciało się Niech to życie ciągle ma Odurzająco słodki szczęścia smak Błogości stan Nie czekaj Jedź ze mną W tę podróż Nam potrzebną Wsiądź dziś ze mną do tramwaju Tego starego z otwartymi drzwiami Tu wspomnienia przez nie wpadną Powybierane latami i mgnieniami Pojedziemy każdą drogą Chociaż raz odkrytą I muzyka tamta znów zagra I znajdziemy co przepadło Wiara wiary Dreszcz emocji Pragnień siła Gest najprostszy Obraz złudzeń Znów różowy Poryw szczęścia Śmiech majowy Nie czekaj i wsiądź z jaca Jaca Pokaże ci kolory Nie czekaj i wsiądź ze mną Wiatr ciepły przywieje Starą dobrą wolę łamaną przez nadzieję Zatrzymamy się po drodze W ochniebie zielonym By słodkością słońca się przejeść I w drzwiach zwisnąć z marzeniami Wiara wiary Dreszcz pragnienia Krzyk radości Wybuch chcenia Obraz złudzeń Znów różowy Poryw szczęścia Śmiech majowy Nie czekaj i wsiądź ze mną Pokaże ci kolory Bezbronnej beztroski Wyśnionej love story Nie czekaj i wsiądź ze mną Wiatr ciepły przywieje Starą dobrą wolę łamaną przez nadzieję CHWILA Jacy się zaczyna 💯 Powiedz jacy Jak z jasnych chwil Życie swoje złożyć mam Jak w chmurny dzień Słońca dźwięk W sercu zimnym ma Jacyy. mi grać Jak co dzień Nie potknąć się Gdy wiruje w zgiełku świat Kiedy trwa Odwieczny bal Jak zatrzymać na tym balu czasu zegar Na godzinie Tu i teraz Świecie mój na chwilę stań Chwilo moja – trwaj, wciąż trwaj W blasku twym Tak piękne szczęścia łzy Z takich chwil niech składa się Korowód życia spragnionych szczęścia serc Tak chętnych serc Powiedz mi Jak z jasnych chwil Namalować płótno dnia Jak postać mą I szare tło Nanieść na nie szczęściem barw Skąd mam wziąć Do tańca moc Na tym balu, który trwa Wokół nas Przez cały czas Jak zatrzymać na tym balu czasu zegar Na godzinie Tu i teraz Świecie mój na chwilę stań Chwilo moja – trwaj, wciąż trwaj W blasku twym Tak piękne szczęścia łzy Z takich chwil niech składa się Korowód życia spragnionych szczęścia serc Tak chętnych serc Świecie mój zatrzymaj bieg Chwilo moja – rządź i dziel Aby żyć Zawsze chciało się Niech to życie ciągle ma Odurzająco słodki szczęścia smak Błogości stan Nie czekaj Jedź ze mną W tę podróż Nam potrzebną Wsiądź dziś ze mną do tramwaju Tego starego z otwartymi drzwiami Tu wspomnienia przez nie wpadną Powybierane latami i mgnieniami Pojedziemy każdą drogą Chociaż raz odkrytą I muzyka tamta znów zagra I znajdziemy co przepadło Wiara wiary Dreszcz emocji Pragnień siła Gest najprostszy Obraz złudzeń Znów różowy Poryw szczęścia Śmiech majowy Nie czekaj i wsiądź z jaca Jaca Pokaże ci kolory Nie czekaj i wsiądź ze mną Wiatr ciepły przywieje Starą dobrą wolę łamaną przez nadzieję Zatrzymamy się po drodze W ochniebie zielonym By słodkością słońca się przejeść I w drzwiach zwisnąć z marzeniami Wiara wiary Dreszcz pragnienia Krzyk radości Wybuch chcenia Obraz złudzeń Znów różowy Poryw szczęścia Śmiech majowy Nie czekaj i wsiądź ze mną Pokaże ci kolory Bezbronnej beztroski Wyśnionej love story Nie czekaj i wsiądź ze mną Wiatr ciepły przywieje Starą dobrą wolę łamaną przez nadzieję Nad miastem krążę moje miasto w to wchodzę Bez zbędnych wstążek wiążę tu koniec z końcem Gdy wzejdzie księżyc. Jaca wstaję by zwyciężyć Te kartki w postaci plików musisz uwierzyć Piszę tu często plik i zmieniam często Czuję ten seeeeennnssssoooorrrr Jaca przygląda się wersom 💯💯💯Piszę teksty💯 a💯 słowa💯 💯zamieniam💯 w💯 💯 bajty💯💯💯💯 ⛔Są⛔ brudne💯 jak⛔ Bałtyk👉 👉 lub💯 czyste 💯jak💯💯💯 Alpy💯💯💯 ⛔Posłuchaj 💯💯💯💯jacyyy👉👉👉tekstu 👉👉👉tworzyyy⛔⛔⛔ go ⛔⛔bez ⛔⛔⛔tekstur⛔⛔⛔ 💯💯💯Weź to stestuj weź do 💯testów💯 💯 nie 💯 stój💯💯💯💯 To Jacyy centrum iiiiii to nie jest bez sensu Sprawdź ten katalog Jacyyy nazwałem go Szybuj szybuj szybuj Leccc lecccc Szybki szybki ponad hmury ⛔Ludzie to widzą ⛔to⛔ jest ⛔moja wizja Tutaj piszę zakładam konta full kontakt Ja i jacy pliki a na nich klątwa 💯💯💯Nie💯 pytaj💯💯 z💯💯💯 kąd ta💯💯💯 akcja💯💯💯 nie💯💯💯 pytaj Jacka ⛔⛔⛔Mój⛔⛔⛔ katalog⛔⛔⛔ to mój⛔⛔⛔ azyl👉👉👉 Bit 💯💯💯po 💯💯💯bicie💯💯💯 bajt⛔⛔👉⛔ po⛔⛔⛔ bajcie⛔👉⛔ sprawdźcie⛔⛔⛔🤜🤜 Jacy bicie ⛔⛔⛔Kolejnr ⛔⛔⛔trzy⛔⛔⛔ giga⛔⛔⛔ nowych tekstów o rapie⛔⛔⛔⛔ Łapię nie za papier ⛔⛔⛔⛔⛔z nim💯💯💯 ja ⛔⛔⛔na ⛔⛔⛔bakier⛔⛔⛔⛔ ⛔💯💯💯💯👇💯🤜🦞Z🦞🤙🤙 dobrą🦞🦞🦞 klawiaturą udowadniam to sobie⛔⛔⛔⛔ To co słyszysz to przeszło przez nią Zrozum ona dla mnie wyznacza przełom Czekaj na nowy sezon weź poczekaj stare klimaty jak przed laty ludzie przed chaty muzyka, baty kręcą klimaty tylko braty żadne pały przez które kraty tłuką kręty przekaz rakiety nie żadne kiepy jebac przepych chwytasz nie tych zwijam blety łapie momenty bo czas, który jest jest tu święty! Czy pamiętasz dziewczyny, jak dorodne maliny co rwaliśmy garściami, bo prosiły się rwać? Już nie wspomnę dziś o tym jakie potem kłopoty dźwigał człowiek ze sobą co dnia. Lecz kobiety niestety, mają także zalety i tego do dzisiaj nie odbierze im nikt. Mają duszę i ciało, ale nam było mało i w pogoni za szczęściem gubiliśmy się wciąż. Z kobietami to różnie bywało było lepiej było gorzej lub wcale zawsze więcej się chciało kilka nawet płakało gdy padało to słowo odchodzę Z kobietami to różnie bywało muszę przyznać się dzisiaj wam szczerze jednej było za dużo, drugiej było za mało kto kobietę zrozumie już nie wiem, już nie wiem. Dzisiaj w wieku dojrzałym człek w uczuciach jest stały, a uroda w tym wieku jest twa mądrość kolego i choć ciało już marne to panienki figlarne tak nas kusza uroda co dnia. Bo niestety kobiety włączyliśmy do diety, i na zdrowie na pewno wychodzi to nam czasem jednak wspomnienia, jakieś senne marzenia ściągasz znowu kłopoty zapomnijmy już o tym, że Z kobietami to różnie bywało było lepiej było gorzej lub wcale. Zawsze więcej się chciało kilka nawet płakało gdy padało to słowo odchodzę. Z kobietami to różnie bywało muszę przyznać się dzisiaj wam szczerze jednej było za dużo, drugiej było za mało kto kobietę zrozumie już nie wiem, już nie wiem. Z kobietami to różnie bywało było lepiej było gorzej lub wcale zawsze więcej się chciało kilka nawet płakało gdy padało to słowo odchodzę Z kobietami to różnie bywało muszę przyznać się dzisiaj wam szczerze jednej było za dużo, drugiej było za mało kto kobietę zrozumie już nie wiem, już nie wiem. V W
You may also like

Leave a comment
See track description ↑