mts
swiatel blask twarz rozswietli czas szans multum czlowiek stoj prosto na bacznosc pelen ogien posture w pionie trzymaj plony zrywaj swiadomie na pizdzie wykonuje kolejne ruchy by pietro wyzej sie znalesc piekno dostrzegac piekno odnalesc zisci sie spelnia przepowoednia za marzeniami poscig wytrwaly przy swych celach rozmazony by z czasem dojsc do sedna tak obolaly skopany potyczki sie zdarzaly upadalem przyjmowalem ciosy zrownala mnie gleba, znow przykryl mnie cien to wiedz lecz nigdy nie zwatpilem nie poddalem sir nawet na chwile zle emocje sily nieczyste strach przepedzilem polozylem temu kres, dzisiaj wiem dokad ide nie zgubie juz sie do kludki klucz jee dzis potrafie odnalesc w sobie cisze ja wiem ciezko jest nie pogubic biegnac sens zycie przytlacza lecz dobro wraca
You may also like

Leave a comment
See track description ↑
brzmi dobrze Boom