mamy to

0:00
0:00
mamy to

Tylko ci wierni zostaną w swoim ciele Uwierz na pewno będzie im weselej Gdy odsluchaja zwroty plynacej nocy Nie fajnie by było gdybyś miał takie sny Real świat a ja w nim. Niestety jeszcze nie w studio Bo nie mam kraszi hajsu. Aj nie wszystko tak od razu na spontan mamy jeszcze troszkę czasu Unosząc sie się fantazja. Mowiac prawde cala. Myśle. Powiem. A potem to robie. Nie mowiac ze nie moge. Nie oszukujmy sie proszę Bo złość swoją otworzę i krzykne juz nie mowiac. Ze pomoge. Ze pogonię. Wez zabieraj swoje dłonie. To co dzis widzisz zostawiaj w swojej glowie Bo nie wszystko moga wiedzieć ci zli na codzień Ocen jak wolisz. Zostawiając swoją dusze. Pamietam czasy ciezkie. Nie za dobrym byłem uczniem. Pamietam również jak klepalo sie biede Mamus starala się. By nakarmić ma potrze nie ze w bułce to co smakuje najlepiej Ja lubialem z masełkiem. Dając siostrze to co lepsze. By mogla zjesc smaczniej na szkolnej przerwie Nie krępując sie, ani martwiąc ze ma biede Ja nie jestem w stanie śmiac sie z drugiego Bo co 3 jest nie wdzięczny mamie kolego Pokazuje palcem. Skarrzy na kolegów. chciałby bez zmian psoc wszystko bez sensu Unosząc sie ocena ktora zdobył na lekcji Lecz nie przez pracę. A przez opowiesci Nad tym co w glowach nam sie nie miesci. Za nim pisknies jakas bzdure. Uwierz ze znam djabla co pozwala krótko mówiąc. Wypierdalac. Wierzdzam z buta. Mowiac nara

1 Comments

Leave a comment

Author
6 years ago

See track description

1
User avatar
406
Total plays
24
Followers
0
Following

You may also like