dzban
Uwaga to będzie znizenie się do poziomu Kamilki Jakoś nie lubię debilki Kamilka debilka Świetnie się rymuje Kurwa chyba Ci pasuje Zapisz sobie te wersy blacharo Niudacznico o głębszej skali Penero jebana w dupe pchana chciałaś być najlepsza a rozchylasz nogi żeby tylko wejść na piedestał Wypierdalaj i już nie koliduj mi drogi Zesralas się wyrok jest wysoki Przejebalas sobie kurwo jebana Mówiłam nie prowokuj, nie słuchałas Szmato dopiero raczkuje a już liżesz mi nogi Trzy chuje Tobie kurwo w ryj, wypierdalaj kumasz To był poziom Kamilki Wnikliwi i przejzyjcie rozjebana na deski Wpiszcie sobie moje utwory na światową liste Unesco Beze mnie było by kiepsko Moja liryka wnika Ci do psychiki I na Chuj Ci to było Teraz jest Ci smutno Mówiłam nie wkurwiaj mnie Ale teraz jest już za późno Oddawaj koronę kurwo jeban A w zamian za to wypierdolę Ci dzbana
You may also like

Leave a comment
See track description ↑