My Brother
Kochałem Cię, skarbie. Pamiętam każdy uśmiech, każdy pocałunek, każde słowo. Chciałbym cofnąć czas i przeżyć to wszystko jeszcze raz. Niestety, to niemożliwe. Zostawiłaś po sobie pustkę, której nic nie jest w stanie wypełnić. Przez długi czas myślałem, że bez Ciebie moje życie nie ma sensu. Teraz wiem, że muszę iść dalej. Choć wciąż boli, staram się żyć pełnią życia. Wiem, że Ty też byś tego chciała. Wiem, że to koniec, choć serce wciąż boli, Twoja obecność wciąż w mej duszy się tli. Pamiętam Twój uśmiech, Twój dotyk, Twój wzrok, Chciałbym cofnąć czas, lecz to tylko krok w bok. Zostawiłaś po sobie pustkę, ogromną jak morze, W której samotnie błądzę, szukając drogi, co pomoże. Próbuję zapomnieć, lecz wspomnienia wciąż trwają, Twoja postać wciąż w mym umyśle się zjawia. Przeszłość wraca jak echo, w każdym cichym zakątku, Twoje imię szeptane, wciąż budzi tęsknotę w kąciku. Chciałbym Cię odnaleźć, znów poczuć Twą bliskość, Lecz wiem, że to niemożliwe, to tylko ułuda, fikcja. Czas leczy rany, choć blizny pozostają, W sercu wciąż płonie ogień, miłości, co przetrwała. Dziękuję Ci za wszystko, za każdy wspólny dzień, Za miłość, która była, za szczęścia cień. Choć ból wciąż obecny, muszę iść naprzód, Życie toczy się dalej, choć wciąż czuję chłód. Zachowam Cię w pamięci, w sercu na zawsze, Kochałem Cię, skarbie, i nigdy tego nie zapomnę.
You may also like

Leave a comment
See track description ↑