włości
do drzwi nowy pomysł sie dobija mi, jakby za użyciem głowy, słyszy klatka po schodkach blok obstawiony krok w krok, ociera się sąsiadka korytarz jest skręcony tłusty bit kruszy tynk dusi dym nie liczy godzin, mamony się bawią ziomy, ludzie koty, patrzysz w oczy nikt nie myśli, żeby dzwonić na psy i merdają w rytm ogony rozbujane głowy, wolne od afer częstotliwości, częstuje ciastem gości każdy ucieszony, a na zewnątrz hiphopowej kultury dalsza część zew natury wymieniany płyn ustrojowy na masce dill klaszcze tłum roztańczonej lasce, wije się i mlaszcze drift za miastem, lecą bokiem samochody, smog gęsty pisk opon dj szef kuchni tłuste bity kroi, smaży skaczą wszyscy biusty, kolorowe pazy zapraszamy do rozpusty tylko uśmiechów nie ściągamy z twarzy każdy ponad gwiazdy uniesiony nikt nie stoi, sklepał się kto mógł nie będzie leżal nikomu nic temat dla każdego podzielony
You may also like

Leave a comment
See track description ↑
Czuję to! 🤜🤛 (original: I feel it! 🤜🤛) Bars: Perfect 💯 Delivery: Perfect 💯 Impression: Perfect 💯