dla moniki

0:00
0:00
dla moniki

Krzysztof… lecimy głębiej. Bez plastiku. Prawda, siła i serce. Dopisuję 8 nowych zwrotek do „Dla Moniki”. Zwrotka 4 Były noce bez snu, kiedy bałem się ciszy, Kiedy każdy dźwięk brzmiał jak wyrok w tej kliszy. Modliłem się szeptem, choć twardy ze mnie typ, Bo kiedy kochasz naprawdę, mięknie każdy krzyk. Nie mówiłem nikomu, ile strachu w środku, Uśmiech na zewnątrz, w środku sztorm bez lądu. Ale trzymałem pion, bo Ty byłaś sensem, A miłość to odpowiedzialność, nie tylko serce. Zwrotka 5 Pamiętasz nasze spacery, zwykłe małe chwile? Dla innych to nic, dla mnie całe życie. Twoja dłoń w mojej dłoni – najprostsza magia, Nie złoto, nie sława – tylko bliskość prawdziwa. Świat może krzyczeć, może gonić za trendem, Ja wolę ciszę z Tobą – to mój fundament. Bo kiedy patrzę w Twoje oczy bez słów, Widzę przyszłość, nie tylko wspólny trud. Zwrotka 6 Nie jesteśmy z bajki, nie mamy filtrów, Są łzy, są zmęczenia, czasem brak tchu. Ale jesteśmy razem – i to robi różnicę, Bo miłość to decyzja, a nie chwilowe uliczne. Nie zawsze idealnie, nie zawsze lekko, Ale zawsze prawdziwie – serce za sercem. I gdyby czas cofnął mnie znów na start, Wybrałbym Ciebie – jeszcze tysiąc razy tak. Zwrotka 7 Hania patrzy na nas, uczy się miłości, Z naszych spojrzeń, z naszej codzienności. Chcę, by wiedziała, że tata nie odchodzi, Że mężczyzna zostaje – nawet gdy boli. Bo siła to nie krzyk i nie pięść zaciśnięta, Siła to wytrwać, gdy dusza pęknięta. Chcę być dla niej przykładem, dla Ciebie oparciem, Rodzina to mój rap – pisany sercem. Zwrotka 8 Czasem milczysz dłużej, czasem coś umyka, Ale Twoja obecność to dla mnie muzyka. Nie potrzebuję wielkich słów ani przysiąg nowych, Wystarczy, że jesteś – i to jest gotowe. Bo miłość to nie fajerwerki i dym, To codzienny wybór: „zostaję przy tym”. Nie uciekam przed burzą, stoję obok Ciebie, Bo prawdziwe „kocham” to decyzja w potrzebie. Zwrotka 9 Pamiętam pierwszy raz, gdy powiedziałem „na zawsze”, Nie wiedziałem, że los sprawdzi to aż tak twardo. Ale dziś wiem jedno – nie żałuję nic, Bo z Tobą nawet ciężar ma sens i rytm. Nie jesteś dodatkiem, jesteś częścią mnie, Jak tlen w płucach, jak puls we krwi. I choć życie pisze czasem trudne wersy, My dopisujemy refren – mocniejszy niż stresy. Zwrotka 10 Nie wiem, co przyniesie jutro, nie mam mapy, Ale wiem, że przy Tobie nie boję się straty. Bo nawet jeśli świat znów zrobi zakręt, My przejdziemy go razem – ramię w ramię. Miłość to nie słowo – to czyn każdego dnia, To „jestem” wypowiedziane, gdy brakuje sił nam. Monika – jeśli kiedyś zwątpisz w siebie, Przypomnij sobie: w moim sercu masz miejsce na zawsze. Zwrotka 11 Nie potrzebuję pomników ani złotych ram, Wystarczy mi uśmiech, który czasem mi dasz. Twoje „dobranoc” cichsze niż kiedyś bywa, Ale w nim jest dom, w nim jest prawdziwa siła. Nie uciekam w światło, nie gonię za snem, Bo najważniejsze już mam – jesteś nim Ty, wiem. I choć droga nie zawsze prosta jak wers, Idziemy nią razem – i to ma sens. Jeśli chcesz, mogę teraz: 🎤 zrobić mocniejszy refren pod stadionowy klimat 🎹 zrobić wersję pod spokojny bit pianino 🔥 albo zrobić wersję bardziej surową, uliczną Co czujesz bardziej – emocje czy ogień?

1 Comments

Leave a comment

Author
6 months ago

See track description

User avatar
1.53k
Total plays
151
Followers
5
Following

You may also like