odpowiedzialnosc

0:00
0:00
odpowiedzialnosc

Tytuł: Odpowiedzialność (8 zwrotek / 4 refreny – świadomy hip-hop) Zwrotka 1 Mówią: „to przez świat”, „to przez ludzi”, „to przez los”, A ja patrzę w lustro – tam jest pierwszy głos. Każdy ruch to wybór, każdy wybór to tor, Nie system mnie buduje, tylko mój własny wzór. Łatwo zrzucić winę – rząd, pogoda, kraj, Na przeszłość, dzieciństwo, na to czego brak. Ale kiedy mówię: „to ja kreuję plan”, Nagle w dłoni czuję cały własny stan. Refren 1 Odpowiedzialność – to nie ciężar, to klucz, Kiedy biorę ją na barki, zmienia się mój ruch. Nie obwiniam nikogo – to mój świat, mój start, Gdy przejmuję stery, nagle rośnie mój świat. Zwrotka 2 Nie ma winnych – są decyzje i skutki, Nie ma kata – tylko myśli jak nutki. To, co gram w głowie, później gra mi dzień, Jeśli widzę brak – to brak rzuca cień. Gdy mówię „nie dam rady” – program sam się pisze, Gdy mówię „jestem gotów” – słyszę inne cisze. Świat jest lustrem, nie wrogiem zza mgły, Odbija to, co w sercu trzymam ja, nie ty. Zwrotka 3 Neville Goddard szeptał: „Wyobraźnia to Bóg”, To, co czujesz naprawdę – już jest w twoim tu. Nie proś o zmianę, stań się zmianą sam, Poczuj, że już masz to – zanim przyjdzie plan. Zamknij oczy, zobacz siebie na szczycie, Oddychaj tym obrazem jak powietrzem w życiu. Jeśli w środku jesteś kimś – świat musi to dać, Bo rzeczywistość kopiuje twój kształt. Refren 2 Odpowiedzialność – to decyzja, nie strach, To świadomość, że mam ster w swoich rękach. Nie czekam na cud – sam nim jestem tu, Kiedy zmieniam wnętrze, zmienia się mój ruch. Zwrotka 4 Przestajesz mówić „oni”, zaczynasz mówić „ja”, I nagle znika wrogość, znika ciężka mgła. Bo jeśli to ja tworzę – to ja mogę zmienić, Nie muszę świata siłą w popiół przemienić. To nie ego-trip, to dojrzały krok, Zrozumienie, że to ja nadaję ton. Gdy biorę odpowiedzialność – przestaję kląć, Zaczynam budować, zamiast tylko chcieć. Zwrotka 5 Manifestacja to nie czary z bajek, To stan, w którym jesteś – i w nim zostajesz. Jeśli czujesz biedę – mnożysz jej ślad, Jeśli czujesz obfitość – otwiera się świat. Nie chodzi o słowa, tylko o czucie, O to kim jesteś w cichym, nocnym nucie. Bo życie reaguje na wewnętrzny dźwięk, Nie na to, co krzyczysz – lecz na prawdziwy lęk. Refren 3 Odpowiedzialność – to najwyższa moc, Gdy ją przyjmujesz, znika każda noc. Nie ma ofiary, nie ma gry w winę, Jest twórca, co pisze własną godzinę. Zwrotka 6 Kiedyś mówiłem: „świat mnie ogranicza”, Dziś wiem – to była moja własna smycz. Myśli jak kajdany trzymały mnie w miejscu, A klucz był w kieszeni – w moim własnym sercu. To trudne, bo nie ma już kogo winić, Nie ma już dramy, w której możesz płynąć. Jest cisza i lustro – surowa prawda, Że twoja energia tworzy twój standard. Zwrotka 7 Jeśli chcesz miłości – bądź nią najpierw sam, Jeśli chcesz szacunku – daj go swoim dniom. Nie czekaj na sygnał, że możesz żyć, Zdecyduj wewnętrznie – i zacznij nim być. Stan świadomości – to fundament gry, Nie przypadek, nie pech, nie czyjeś sny. Gdy zmieniasz siebie – zmienia się tłum, Bo świat to echo twoich myśli i słów. Refren 4 Odpowiedzialność – to wolności smak, Gdy ją przyjmiesz, zniknie każdy brak. To ja jestem źródłem – nie los, nie ktoś, Gdy biorę ster w dłonie – zaczynam rosnąć. Zwrotka 8 Więc nie pytaj „dlaczego?”, pytaj „co tworzę?”, Nie pytaj „kto winny?”, pytaj „kim jestem w drodze?”. Bo kiedy przejmujesz pełen zakres gry, Z chaosu powstaje świadomy rytm. Nie jesteś ofiarą, jesteś autorem scen, Każdy dzień to kartka, każdy wybór to tren. Odpowiedzialność – brzmi ciężko jak ton, Ale to właśnie ona daje ci tron.

1 Comments

Leave a comment

Author
6 months ago

See track description

User avatar
1.53k
Total plays
151
Followers
5
Following

You may also like