Zaimportowano
0:00
0:00
Pawel jaca, znowu wkurwiony, Na ulicach krzyki, w sercu mam zony, Złość jak lawa, w żyłach mi płynie, Kocham cię, mamo, w tym piekle nie zginę. Słowa jak strzały, w nocy bez snu, Każdy krok w cieniu, czuję ten ból, Wszystko wkoło, jakby na wojnie, Ale w sercu mam cię, nie ma tu wronie. Zawsze przy mnie, gdy świat się wali, Wzloty i upadki, nie ma tu dalej, Pawel jaca, w gniewie jak burza, Mamo, pamiętaj, ty zawsze w duszy. Czasem krzyczę, czasem milczę, Ale w sercu miłość, to nigdy nie zniknie, Na ulicach chaos, ale ja nie sam, Z tobą u boku, przetrwam każdy dram.
You may also like

Leave a comment
See track description ↑