vol

0:00
0:00
vol

No witam Cię Siątko moje, nie zapomniałem Myślałaś może że śpię, a napisałem Co chciałem, co w głowie siedzi, i znów poczułem Potrzebę, Tobie pisania, nie będę mułem To życie, to nasze życie i moja głowa A w niej, Ty jesteś złota, unikatowa I tęsknię za Tobą Bejbi w raz z mą ciupagą Po chuj Ci te drogie ciuchy, wolę Cię nagą To życie nasze, co piękną powstało sagą I jeden drugiemu u nas wciąż służy radą Bez Ciebie kochanie tutaj, to mam ramadan Bez Ciebie kochanie tutaj, człowiek bałagan Tak w sercu mam ciągle pustkę, jak smutny sagan Niech ten czas już minie proszę, po prostu błagam Lecz nie dam się Niemcom Bejbi, ni odległości Bo miłość moja do Ciebie - duże ilości To tacy zwyczajni my, Ci ludzie prości Lecz nie ma takich jak my, drugich tu gości Litości, nie będę wolał, dam sobie radę Napędza mnie obraz w głowie - do Ciebie jadę To obraz taki z przyszłości, czekam na busa Ta chwila, wsiadam do busa i w końcu ruszam Więc Skarbie nie smuć się dużo, wcale się nie da Tęsknota, wiadoma sprawa, gorsza niż bieda Tęsknota, nie strata kota, dla nas jak kara Tęsknota, wali, kołota, taka z nas para I Skarbie nie zapominaj, kocham Cię Bubu Tak pisze dla Ciebie przed snem, zawsze Twój Dudu

1 Comments

Leave a comment

Author
1 year ago

See track description

User avatar
20
Total plays
11
Followers
0
Following

You may also like