Jestem w grze, jak król, nie ma odwrotu, W nocy miasto tętni, czuję moc w każdym kroku. Z brudnych ulic, gdzie sny się t
0:00
0:00
Jestem w grze, jak król, nie ma odwrotu, W nocy miasto tętni, czuję moc w każdym kroku. Z brudnych ulic, gdzie sny się tamią, Mówię prawde, nawet gdy wszyscy się boją. Złote łańcuchy, ale serce z betonu, Walka o przetrwanie, nie ma tu miejsca na gówno. Wzloty i upadki, jak w grze w szachy, Przyjaciele znikają, zostają tylko strachy. Dzieciństwo w mroku, gdzie marzenia gasną, Przy dźwiękach basu, czuję, jak się unoszę. Wszystko, co mam, to talent i determinacja, Nie zatrzymam się, mam tylko jedną misję. Wznieśmy toast za tych, co już nie wrócą, Wspomnienia w sercu, ich imiona w ruchu. Niech każdy krok prowadzi do lepszego jutra, Złote miasto w blasku, w sercu nie ma smutna.
You may also like

Leave a comment
See track description ↑
good morning good job music Cool Cool good 👍
Echo masakruje…