cieżar z pleców

0:00
0:00
cieżar z pleców

Mam na bani przeżyć sporo i to głównie przez alkohol Piłem dużo nałogowo, więc zniszczyłem życia sporo Każda która była obok to musiała odejść no bo Moje życie kalejdoskop teraz trzymam linię prostą Mam dwadzieścia osiem lat coś dopiero tam układam Bo prowadzę trzeźwe życie i powoli długi spłacam A leczyłem się z dwa lata, żeby przestać ciągle latać Mam na bani taki syf, że się boi mnie psychiatra Ale nie unikam ich teraz ze mną inna gadka Przed problemem nie uciekam tylko próbuje załatwiać Mam opcje wyjazdu z kraju może czekać mnie odsiadka Ale ja już tu zostaję i co czeka mnie to sprawdzam Moi bliscy bardzo dumni, że wyszedłem z tego gówna Tak naprawdę to wyjdę dopiero kiedy wejdzie trumna Narkotyki i alkohol będą ciągle obok mnie Siedzą ciągle z tyłu głowy licząc na ten gorszy dzień Dzisiaj pada deszcz więc zasiadam pisze tekst Byku wiesz jak jest moja głowa all day fresh Dziary mam z więzienia pewnie byś się nie spodziewał Zwykły młody chłopak, a już 3 razy tam siedział x 2 Nie ma co się tak przejmować, życie łatwo jest spierdolic Ja swoje zjebalem tak, że mnie dalej dupa boli Długów mam tysięcy tyle, że przez rok ich nie zarobisz Ale ja dam jakoś radę w końcu umiałem je zrobić Patrzę też na pozytywy na siłownię mogę chodzić A nie zamknięty jak kundel wciąż pod cela pompki robić W tam to lato miałem umrzeć, ale Bóg mi nie pozwolił Teraz jak tak patrzę na to, no to chyba dobrze zrobił Kiedyś dla małej gotówki byłem w stanie kogoś pobić Więc za hajs dostałem wpierdol, Bóg to umie kawał zrobić Nie wiem w sumie jakim cudem ktoś kto robił same szkody Może w lustro dziś powiedzieć, że jest nawet całkiem dobry Można na mnie teraz liczyć można zawsze się dodzwonić Ale nie dzwonią już ziomy się urwały telefony Kiedy ty przestajesz lecieć to się robisz nieznajomy I zostają już przy tobie tylko dobre te osoby Więc nie ma co brać do głowy można wszystko jeszcze zdobyć Miałem stać pod monopolem, a nagrywam numer nowy Życie może zmienić się kwestia tylko są wybory Przez ostatnie dziesięć lat też się czułem pokrzywdzony Teraz biorę to na klatę jestem jak niezwyciężony W końcu spadł mi ciężar z pleców zachowuje się jak zdrowy

7 Comments

Leave a comment

Author
1 year ago

See track description

1
1 year ago

Szczerze, super! Dosłownie tej piosenki codziennie w radiu mógłbym ją słuchać po kilka razy.

2
1 year ago

przekaz top, bardzo dobry rap. 👏

2
8 months ago

Bomb 💣

1 year ago

No 🧢

1
User avatar
10.63k
Total plays
185
Followers
40
Following

You may also like