Dla niej
Szczerze teraz powiem miedzy kowadłem a młotem,wtedy zostałem wstawiony,myslałem też z drugiej strony chciałbym być już uwolniony,miałem próg myśli patrząc w sufit,życie stało sie zagadką, kocham cie wariatko, w złych chwilach, euforia mi tylko pomagała, gdyby drogi sie nie zeszly pewnie paliłbym se blanta która to już laska,wiem nie zabłysłem pokazałem co potrafie,moze chociaż kurwa uda mi sie w rapie, Widząc gdzieś w oddali jak świat mi się wali,tyle pytań w drodze,dlaczego kurwa dalej błądze,diabeł wsuwał sie na ramie,pomyslałem o moim kochanie,ktore dawało mi znaki,teraz zdaje sobie sprawe,ze za moje prawe ramie,odpowiadała ona,ta której żadnym wersem nie opisze,to dedykuje dla ciebie,może troche juz za poźno, kochana wiedz ze tekstów nie pisze na próżno.
You may also like

Leave a comment
See track description ↑
ja powiem tak słodkie ze nagrałeś to o osobie która kiedyś kochałeś ale czemu twra ja zraniles..
CAKE 🍰
DOPE 🍀