hey, bywało czasem ciężko budziłam się we snach , spocone lepkie dłonie walczą by cofnąć czas, spocone lepkie dłonie, wa
hey, bywało czasem ciężko budziłam się we snach , spocone lepkie dłonie walczą by cofnąć czas, spocone lepkie dłonie, walczą o lepszych nas, ale jutra już nie będzie a ty nie chcesz mnie znać. znajome znajomości i nieproszeni gości nieład i wady, te głupie parady, walczycie o równości mimo przeciwności ale w waszych głowach są ci równi i równiejsi, nie chce cie pouczać tekstem , nie chce na emocjach grać ale to co odwalacie to najgorsze z gorszych kłamstw. chcecie mnie z ziemi wycofać ale droga trudna taka że gdy chcecie zabić mnie, dostajecie obusiecznym. idz leczyć kompleksy lepiej do wróżki zębuszki nie wyzywaj mnie na marne bo podpiszesz kontrakt z diabłem i choć przyznam że naiwna i choć przyznam że głupiutka to ziom nigdy ja nie powiem sobie że jestem rozrzutna. gdybym emocjami grała i emocje wyrzucała to bym wszystkich w okół lepkim gównem już zbombardowała. i choć może być ci ciężko, choć chcesz złapać mnie za słowa idioto , karma wraca a na celu twoja głowa.
You may also like

Leave a comment
See track description ↑