postać
Czego sie skradasz kiedy to ja uciekam moje życie jest jak rzeka jednak nie narzekam. Przyzwyczaiłam się już do tłocznych ulic, teraz ty idz bokiem pokaż że mnie nie obudzisz. Cichy szelest głuchy las , każdy morderczy raz, słysze cudze głosy aż na placach każdym razem stają włosy. Łaskocze mnie smak prądu, słońce cholernie boli czekam na dzień gdy to wszystko wreszcie się uspokoi . Znowu wstaje coś nie tak , moich kończyn jakby brak , w kącie postać dostrzegam ale nie jest to kolega , sparaliżowana usta otwieram krzycze , ale nawet pojedyńczy dzwięk nie wyszedł.Szarpie się z myślami leżąc gdy postać zaczyna mówić, "Masz pozbyć się wszystkiego przez co mogą nas nie lubić" mówiąc to mój brzuch wskazuje, i wracam do tego czasem bo postać patrząc mi w oczy nazwała mnie grubasem.Ryczałam w strachu bezmyślnie, strasznie sie obawiałam jednak Myśli się zmieniły, teraz się obwiniałam , od tej pory zaciskałam palce na nadgarstkach a po godzinach późnych w głodzie wyjadałam ciastka. W histori tej nie kłamie , mogę spisać cały tekst jednak nie chce mówić wiele muszę streścić się. Niby zdrowa już jestem, i normalnie jem jednak ta postać w pokoju czasem zjawia się.udaje że nie słysze chociaż w kącue szlocham udaje że nie widze nawet kątem oka , gdy do gardła wciska mi długie paluchy i szepcze przeciągle "nie zjedz tej zupy". Drogie dzieci. Morał tej histori taki , nie usiłój być jak te wszystkie cool dzieciaki. Gdy ktoś sprubuje wmówić ci że lepiej wie , spójrz mu tylko w oczy i uśmiechnij się.nie daj sobie wmówić że nie możesz zamknąć się w pokoju przecież każdy kiedyś potrzebuje spokoju.
You may also like

Leave a comment
See track description ↑
Twój talent jest niezaprzeczalny, lśnij dalej! 💫 (original: Your talent is undeniable, keep shining! 💫) Bars: Perfect 💯 Delivery: Great 🎉 Impression: Dope 🔥