#☀️M🌟

0:00
0:00
#☀️M🌟

troszke inaczej wbrew zapowiedzią skalibruje to wszystko co było przede mną okrąg nie jest kwestią przecież zamkniętą trzeba znać kod ,mieć urok przenikliwy to czrodziej i strażnik czwartych wrot , bylo trzech lecz jaki pech ten trzeci duch istotą jest , więc piękny gest kolejeczka i loteria miejsc, lustro pęka karma wraca , niedowierzał ? za to 7 lat nieszczęścia dzisiaj siła w wersach a nie pięściach hot six czelencz a koło mnie wniebowzięta, ta roszada , inne z miejsca, w lustrach jak i tutaj kazdy klęka, na pogode rzucił ktoś zaklęcia za tem michu wkrótce zrobi ostre cięcia, na łańcuchach demony i zwierzęta diamenty dla tych co taką historię potrafią zapamiętać lecz magik pierwszy , duch szósty a czas prawdy zawita w zmierzch wyjaśni się kto kim jest dziś XXVI wiersz pytanie czy jako dziecko decudujesz o tym czy chrzest chcesz mieć, krzyż a może miecz, religia? a czy prawde o Baranie wiesz ?, szpieg Belza, w bajce Elza, wąż za tem nie lata a pełza , demona rogi baran przymierza ,Baranek jako przynęta choćby w imperiach czysty przekaz i prawda jakie są zwierzęta, kto dziś przed kim klęka kto o prawdziwym jeszcze pamięta, rap freestyle moja płenta , Boginie , Bogowie , magia i święta piosenka ABRAKADABRA , SYMBOL ZMIANY , MICHAŁ I GABREL W JEDNEJ OSOBIE I NIEZNANE PLANY, CZAS MILE SPĘDZANY, SPEŁNIAĆ SIĘ JAK COŚ PORZĄDNY - PRZY STOLE OKRĄGŁYM JAK ZECHCE TO ZROBIĘ ATAK OGNIEM , MOJA TARCZA JEST DLA WAS SŁOŃCEM NAZYWAM TO DZIŚ NOWYM PROEWOLOGIEM A ĆMA WYCHODZI Z KOKONA NIE UCIEKA OD ŚWIATŁA EWUŁUJE WIĘC KLASKAĆ jestem Michał lubie rysować, coś w cieniu to moja fobia, zamiast malować będę rymować, lepiłem dziś postac awoją na maxa udoskonaliłem , o skrzydłach za wiele nie mówiłem, roszady , mixy , rebusy lecz zawsze błękitny ma minus a nie plusy , z czerwca bliźniak więc podwójna kreska chodźby na dachu dla dekarza rzecz święta, nikogo nie nękam, lubie budować, siła inteligencja mojego wroga klęska, wygra ład pradziadek zasad, kaza czy mata nie logiczna świata strata jak do nie woli wrzuciliscie swojego brata co ratunkiem i ostatnią szansą wrzechswiata , jeden z kamratów i demokrata , kobiety ma wokół spełniana fantazja, wiara musi pozostać w ostatnim proroku ProRek , kalibruje swój najważniejszy projekt , mam niewidzialną niezniszczalną zbroje , lada chwila dostane co moje, ból ukoje, mam blizne na czole , pamiętam jak szmata wleciała do mnie oknem kiedy bylem malutkim jeszcze chłopcem, u babci brudny kolendnik chcial wyskoczyć oknem, puszczam złotą riposte, nie musze być utalentowanym hiphopowcem lecz jak nie spełnię misji to nigdy nie spoczne , i mam smoka a ty miotłę, jak dmuchne to wiedzą wszyscy ze zdjęłem klątwę myśli czwarte i istotne to uparte i nie zabezpieczysz się przede mną hasłem kierowca czasu i coś po za tym zaczynam kołem fortuny dzisiaj w nocy kręcić, dla nie których sąd ostateczny urok dalej we mnie jest młodzieńczy kręcą mnie od zwasze piękne kobiety #rh- w napoczętym rap więc oldschool zawszę pierwszym tak jak ja z duchem świętym na raptorze przez zakręty.

2 Comments

Leave a comment

See track description

3 years ago

RELAX 🥵

User avatar
270.73k
Total plays
5.44k
Followers
15.99k
Following

You may also like