pln

0:00
0:00
pln

pale za dwoje na bok odstawiam paranoje nastroje reguluje czekam az zapłonie ogien odpulam co chore odrzucam co niezdrowe odmulam wjezdzam z buta pedze jak bolid na pętlach tekst buja sens zawiera zawyzylem pulap by to posklejac musiałem to skumac by sie pozbierać kolejna próba kolejna szesnastka przemierzam odcinek kola miela zdarty asfalt, z wrazwnia dlonmi klaskah portek ze starchu nie zaszczaj wiara w dobro nie wygasa za zakretem czeka autostrada. jazda piracka jazda bandycka bandama skrywa mysli pulapka kolczatka znow zadyma . mami nas forsa kazdy kombinuje jak z biedy sie wydostać nie wychylaj nosa badz czujny. latwo ubic pionka.czeka nas blogi stan musisz dotrwac peelen nie dolar. bo to polska nie amerka nie elegancja francja poślizg lubrykant jazda nas czeka dzika w razie gdy przypal nakryta peleryna niewidka zakladam kaptur golym okiem nie widac mnie nie wychylaj się przed szereg nie kazdemu dane zostac milionerem monet szelest dzis wyjebane plodze benger

1 Comments

Leave a comment

Author
3 years ago

See track description

User avatar
50.02k
Total plays
766
Followers
299
Following

You may also like