dziwny świat
Dziwny świat los jak kat Codzien rani nas boleśnie Dużo strat i w chuj wad Co drugi kłamie bezczelnie Jedna myśli światła blask Leci Krew na głowie ciernie Ciężko wstać i dalej iść Kiedy zgubisz drogę we mgle Powiedz jak mam dalej śnić Powiedz kiedy zasnę w reszcie Powiedz gdzie mam bracie iść By nie zbudzić się w areszcie Chce od życia opcji full wy ochłapy sobie bierzcie cenie prawdę w chuj a wy w kłamstwa dalej wierzcie Chce od życia opcji full wy ochłapy sobie bierzcie cenie prawdę w chuj a wy w kłamstwa dalej wierzcie Ten świat jest niesprawiedliwy taka prawda życie dyma Myślisz wszystko się układa a tu problemów lawina Zakłamane twarze w koło obiecują wiele rzeczy Ziom mam Na sercu w chuj ran Których nic już nie uleczy postawilem dużo zbyt wiele nie ug żeralem mam nauczkę głową w górze dziś w lepsze jutro mam wiarę mówisz co by było gdyby Ja nie mam zamiaru gdybać. Stało się, nie cofnę czasu Nawalilem trudno wybacz Jak każdy popełniam błędy Nie ma ludzi idealnych Żałuję Łez matki syn ze mnie był fatalny z
You may also like

Leave a comment
See track description ↑