myśli tworzone w Twojej głowie
budują rzeczywistość która wokół Ciebie ziomie
niegdyś podobnie a dzisiaj raczej różni sobie
tak naturalnie zgasł w niej miłości płomień
i nikt nie powie że szkoda że to koniec
i nic nie powie bo nie wiedzą co jest w jego głowie
a w jego bani rodzą się plany nie na żarty
on nie nażarty wychaczył ją dziś tu na party
podszedł na miękko bo wiedział że jest tutaj sama
przecież zerwała z tym typem co ją kochał nadal
teraz się śmiała i niewiedziała
że za chwile bedzie naga i że czeka ją tu sroga kara
on dalej gadał a ona wciąż się śmiała w tym wirze zabaw w kiblu wylądowała
ale nie sama tylko z typem co z nim stała a teraz on ją maca
cieszy się mała akcji takich dawno nie miała
i już po chwili stała przed nim zupełnie naga
a on jak taran uderzył ją w kość baran
ona zęmdlała bo ręka jej złamana
lecz to nie koniec bowiem tutaj nie była sama
śledził ją wariat co kochał małą nadal
jednak ją zgubił na melo ponad z dwustu ludzi
więc szukał nadal lecz wpierw wyszedł zajarać
i chyba znalazł, usłyszał jej śmiech z dala
pięknie się śmiała, uwielbiał jak się śmiała
więc skończył jarać i poszedł w jej strone wariat
stała tam mała jednak ktoś z nią gadał
to jakiś palant znał go wariat z różnych zabaw
z wyglądu faja a zachowania
to wyglądał jakby ciągle walił w kanał
i gdzieś ją zabrał zapewne żeby coś podziałać
wariat poczekał i poszedł za nimi zaraz
zgubił ich z oczu ale po chwili ich znalazł i już macał jebana faja
weszli do kibla nie wiedział co ma zrobić wariat
jednak usłyszał ja krzyczała mała, bez zawahania z kastetem w dłoni
zajebał faje za złamaną rękę Oli.
Leave a comment
myśli tworzone w Twojej głowie budują rzeczywistość która wokół Ciebie ziomie niegdyś podobnie a dzisiaj raczej różni sobie tak naturalnie zgasł w niej miłości płomień i nikt nie powie że szkoda że to koniec i nic nie powie bo nie wiedzą co jest w jego głowie a w jego bani rodzą się plany nie na żarty on nie nażarty wychaczył ją dziś tu na party podszedł na miękko bo wiedział że jest tutaj sama przecież zerwała z tym typem co ją kochał nadal teraz się śmiała i niewiedziała że za chwile bedzie naga i że czeka ją tu sroga kara on dalej gadał a ona wciąż się śmiała w tym wirze zabaw w kiblu wylądowała ale nie sama tylko z typem co z nim stała a teraz on ją maca cieszy się mała akcji takich dawno nie miała i już po chwili stała przed nim zupełnie naga a on jak taran uderzył ją w kość baran ona zęmdlała bo ręka jej złamana lecz to nie koniec bowiem tutaj nie była sama śledził ją wariat co kochał małą nadal jednak ją zgubił na melo ponad z dwustu ludzi więc szukał nadal lecz wpierw wyszedł zajarać i chyba znalazł, usłyszał jej śmiech z dala pięknie się śmiała, uwielbiał jak się śmiała więc skończył jarać i poszedł w jej strone wariat stała tam mała jednak ktoś z nią gadał to jakiś palant znał go wariat z różnych zabaw z wyglądu faja a zachowania to wyglądał jakby ciągle walił w kanał i gdzieś ją zabrał zapewne żeby coś podziałać wariat poczekał i poszedł za nimi zaraz zgubił ich z oczu ale po chwili ich znalazł i już macał jebana faja weszli do kibla nie wiedział co ma zrobić wariat jednak usłyszał ja krzyczała mała, bez zawahania z kastetem w dłoni zajebał faje za złamaną rękę Oli.
🔥🔥🔥🔥🔥🔥🔥💯