pok

0:00
0:00
pok

Pokerologia Legandarnym elementem czasu, Projektant dykcjonarzu ery wczesnego Triasu, Linia bassu fundamentem tracku jak generałbasu, Antyczna magia lasu. Mocy bilona szt. Karkasu. Każdy popełnia błędy, ja też robię to stale, Bywają złe momenty, wtedy siadam blanta palę, Stabilnie na desce jak serfer ogarniam te fale, Wokalem, wasze głośniki w domu Spale, 2020cia_rap na kopertach, Mówiłeś bym zapomniał już na zawsze o tych wersach, Mówiłeś że nie wypali, spali się jak gaz w junkersach, Zanim posłuchasz testa, włóż pampersa bo się zesrasz Dzięki, za wsparcie tym_ co sie nie poddali, Rozświetlali wokół mrok, swoimi pochodniami. Stanę obok was tak samo, choćby świat się walił Rap ze mną parę lat, dla niektórych to kabaret Balet, _ Tańcze na tym tracku niebywale, Rap to moja pasja_ i wiem że zrobię zamęt, Magicznej księgi rozdział, wrzucam na membranę, Poranek piękny jak w bajce dzięki za nominację , Nawine nawet na ławce Zmienie ton głosu tak jak chce Zróbmy teraz spacje I Spalmy baczke Jest jest na kartce. 3. Chce scenę, Majka i statyw, i nie liczę oklaski Inni wolą te taraski gdzie Alko i blondaski damy ubrane w plastik z elegancją Liżą laski, Cena ustalona z kartki Według stawki, ściągną majtki Znów się denerwuje, jak widzę co się dzieje, zaczynam_ krzyczeć bo powoli znów trace nadzieje, zaczynam znowu świrować a diabeł w środku szeleje, Piekielna mityczna postać Wiele lat musi upłynąć, wiele przepadnie ci dni, Zapierdalaj więc do celu, bądź legendą jak Bruce Lee, Życie wskazało mi drogę dało tyle pięknych chwil, W końcu uwierzyłem w siebie teraz wiem że będę kimś, Nie bądź jak w kącie zabawka, Nie bądź jak pluszowy miś, Jak Forest biegnij tam gdzie innym nie chciało się iść, biegnij i nie zwlelaj Biegnij gdzie wyścigu meta tam na końcu sukces czeka, nie stój w miejscu na co czekasz

1 Comments

Leave a comment

Author
5 years ago

Pokerologia Legandarnym elementem czasu, Projektant dykcjonarzu ery wczesnego Triasu, Linia bassu fundamentem tracku jak generałbasu, Antyczna magia lasu. Mocy bilona szt. Karkasu. Każdy popełnia błędy, ja też robię to stale, Bywają złe momenty, wtedy siadam blanta palę, Stabilnie na desce jak serfer ogarniam te fale, Wokalem, wasze głośniki w domu Spale, 2020cia_rap na kopertach, Mówiłeś bym zapomniał już na zawsze o tych wersach, Mówiłeś że nie wypali, spali się jak gaz w junkersach, Zanim posłuchasz testa, włóż pampersa bo się zesrasz Dzięki, za wsparcie tym_ co sie nie poddali, Rozświetlali wokół mrok, swoimi pochodniami. Stanę obok was tak samo, choćby świat się walił Rap ze mną parę lat, dla niektórych to kabaret Balet, _ Tańcze na tym tracku niebywale, Rap to moja pasja_ i wiem że zrobię zamęt, Magicznej księgi rozdział, wrzucam na membranę, Poranek piękny jak w bajce dzięki za nominację , Nawine nawet na ławce Zmienie ton głosu tak jak chce Zróbmy teraz spacje I Spalmy baczke Jest jest na kartce. 3. Chce scenę, Majka i statyw, i nie liczę oklaski Inni wolą te taraski gdzie Alko i blondaski damy ubrane w plastik z elegancją Liżą laski, Cena ustalona z kartki Według stawki, ściągną majtki Znów się denerwuje, jak widzę co się dzieje, zaczynam_ krzyczeć bo powoli znów trace nadzieje, zaczynam znowu świrować a diabeł w środku szeleje, Piekielna mityczna postać Wiele lat musi upłynąć, wiele przepadnie ci dni, Zapierdalaj więc do celu, bądź legendą jak Bruce Lee, Życie wskazało mi drogę dało tyle pięknych chwil, W końcu uwierzyłem w siebie teraz wiem że będę kimś, Nie bądź jak w kącie zabawka, Nie bądź jak pluszowy miś, Jak Forest biegnij tam gdzie innym nie chciało się iść, biegnij i nie zwlelaj Biegnij gdzie wyścigu meta tam na końcu sukces czeka, nie stój w miejscu na co czekasz

User avatar
3.9k
Total plays
70
Followers
88
Following

You may also like