Ś04' - Gdzie się pomyliliśmy?
Hej to znowu ja Benz na podjeździe, ale ciągle łzy Płakali wszyscy, gdy nie chcieli pić Alkohol zaspokaja potrzeby, Mała nie pisz do mnie, zejdź mi z moich myśli Za dużo płaczu i słów, których nie powinno być Za mało czasu, by przemyśleć czemu jestem zły Mam małe łóżko, bo nie potrzebuję ich Czemu to trwało tak krótko, chcę wiedzieć gdzie się pomyliliśmy Nie mam patentu na radość, Nie spotkają mnie już tutaj na starość Moja mała chyba nie jest już małą, Paliłem mosty, teraz mosty mnie palą Bo chciałem tylko się obudzić, a nie zasnąć, Miałem pokazać, że mogę zrobić bankroll Nie umiem mówić już, co tak naprawdę zgasło, Ale tęsknię za nią nawet, kiedy już tutaj mam ją Słyszę ten hałas, ale wokół tylko czarno Szelest zeszytów, w kieszeni szeleści banknot Mam dziwne myśli i oczu nie mogę zamknąć Zastanawia mnie o czym ona myśli, no znasz to Benz na podjeździe, ale ciągle łzy Płakali wszyscy, gdy nie chcieli pić Alkohol zaspokaja potrzeby, Mała nie pisz do mnie, zejdź mi z moich myśli Za dużo płaczu i słów, których nie powinno być Za mało czasu, by przemyśleć czemu jestem zły Nam małe łóżko, bo nie potrzebuję ich Czemu to trwało tak krótko, chcę wiedzieć gdzie się pomyliliśmy
You may also like

Leave a comment
See track description ↑