dimohue

0:00
0:00
dimohue

Tak poprawdzie, to walka we mnie toczy w środku większy niepokój Jak ta z wami samymi.., ze wszystkimi inaczej,każdy traktowany z osobna.Wystrzegam się zasad które mnie tu zbudowały Kształtowały przez te lata nowy rok Przyniesie z zajawki więcej niż Oczekuje każdy z nas Bo ILE dajesz Tyle wraca niekiedy dużo więcej jak Oczekujemy.... Życie kreują forcą ,dusza czyjaść się sprzedaleś,jak usłyszysz przekaz Brilliant ,spalisz się ze wstydu skurwisz się na skalę gdzie tłoczniee ,zaboli ,obrucisz sie dupskiem głupot nawymyślasz, jakaż gwiazda Jebac Cię jebac czas nastał ,zjadać wypociny twoje ,jak ty wyglądasz fakt Jak zpedalony cymbał, Masz chujowe imie... samemu,wbrew pozór Numerami je poddzdabiarz ,czy się Nie umyłeś dzidzia..? A z matmy był sprawdzian... ,Ale ty Lubisz dostać ,niedostateczną lachy dopatrujesz w życiu swoim śmię twierdzić hahaha Już Cię napoczynam zjadać, cios jest W Głębi rekin gruntuj,a nie szczekasz do ekranu jakiego to nie masz kroju, koloru tych betów, sztucznego wizeruneku, Uderzam w twój pomalowany pysk Nie oddajesz ...bo ręce przesloniete Dollą panimajesz??! ,zakrecileś się kapiszonie Pojebalo Ci się z rolą,Zalał bym Cię -colaą i się łaku śmiał z Ciebie Spierdalac rekin trza chyba w fale ,jest hejterow od groma, Twoje życie robisz zamęt ,lykasz haczyk Filemona ,Cię poszarpie .. nie drażnij jestem głodny na surówo Ciebie zezre Nie rób tarla o koleszki ja niczym orzełek biały, a ty co Coś w stylu reszki Depreszki,Zlasować twój styl muszę, Wydzierasz się jak by ci zabierali zabawki Ćwoku gdzie masz dusze Real Tok A pan ci w zabawki wrzucił cichosza naladowane Rtęcią strzykawki Chce więcej chce ,trunki niczym muzyki gatunki jakie dawki Z colą gryzą się, nie wiesz ocb Do dupy kopow zajebane,żebyś usiąść nawet nie potrafić Ty coś jesz ,ty coś pić Ty coś pod nosem majaczysz

3 Comments

Leave a comment

Author
5 years ago

Ayo, I’m too fly, I should be where the cloud at, Only good vibes, You should try that, I got a good view, The ocean clear from up here I can see through, That’s why the sky's blue, So let the sunshine, We watch the sunset, Another summer night, The moon light is next, Yeah, I’m so amazed when I star gaze, Look, If they could talk I wonder what they say, huh I guess I’m caught up in the moment, As time fly, the sun rise Before you know it, You only live once you gotta enjoy it, After the summer leave, Then it’s autumn leaves, look, Before you know it, it’s December, So let it snow, It’s the time for the winter, They say April showers Bring May flowers, Well I’m a give ‘em to my summer When it’s time for her, Them good vibes Tak poprawdzie, to walka we mnie toczy w środku większy niepokój Jak ta z wami samymi.., ze wszystkimi inaczej,każdy traktowany z osobna.Wystrzegam się zasad które mnie tu zbudowały Kształtowały przez te lata nowy rok Przyniesie z zajawki więcej niż Oczekuje każdy z nas Bo ILE dajesz Tyle wraca niekiedy dużo więcej jak Oczekujemy.... Życie kreują forcą ,dusza czyjaść się sprzedaleś,jak usłyszysz przekaz Brilliant ,spalisz się ze wstydu skurwisz się na skalę gdzie tłoczniee ,zaboli ,obrucisz sie dupskiem głupot nawymyślasz, jakaż gwiazda Jebac Cię jebac czas nastał ,zjadać wypociny twoje ,jak ty wyglądasz fakt Jak zpedalony cymbał, Masz chujowe imie... samemu,wbrew pozór Numerami je poddzdabiarz ,czy się Nie umyłeś dzidzia..? A z matmy był sprawdzian... ,Ale ty Lubisz dostać ,niedostateczną lachy dopatrujesz w życiu swoim śmię twierdzić hahaha Już Cię napoczynam zjadać, cios jest W Głębi rekin gruntuj,a nie szczekasz do ekranu jakiego to nie masz kroju, koloru tych betów, sztucznego wizeruneku, Uderzam w twój pomalowany pysk Nie oddajesz ...bo ręce przesloniete Dollą panimajesz??! ,zakrecileś się kapiszonie Pojebalo Ci się z rolą,Zalał bym Cię -colaą i się łaku śmiał z Ciebie Spierdalac rekin trza chyba w fale ,jest hejterow od groma, Twoje życie robisz zamęt ,lykasz haczyk Filemona ,Cię poszarpie .. nie drażnij jestem głodny na surówo Ciebie zezre Nie rób tarla o koleszki ja niczym orzełek biały, a ty co Coś w stylu reszki Depreszki,Zlasować twój styl muszę, Wydzierasz się jak by ci zabierali zabawki Ćwoku gdzie masz dusze Real Tok A pan ci w zabawki wrzucił cichosza naladowane Rtęcią strzykawki Chce więcej chce ,trunki niczym muzyki gatunki jakie dawki Z colą gryzą się, nie wiesz ocb Do dupy kopow zajebane,żebyś usiąść nawet nie potrafić Ty coś jesz ,ty coś pić Ty coś pod nosem majaczysz

Author
5 years ago

Co

5 years ago

?

User avatar
38
Total plays
30
Followers
35
Following

You may also like