sLuL-ty (prod. KKKidnapper)
Nie chcesz ze mną być to nie moja strata naucze się żyć czeka na mnie krata no i pokory jest kolejna rata nie musisz mi myć sprzątać i zamiatać nie wiem gdzie mam iść do jakiegoś skrzata wraz z kretami ryć tunele wariata ty z rybami płyń już nie moja sprawa możesz być syreną wśród tych wszystkich ryb jak nie złowię ich kropne je na haka już zobaczą kryl i zobaczą raka na wakacjach mnie przywitają również będę dla nich miły i ubrany schludnie będę się tobą bawił gdy mi będzie nudnie będę cię nakurwiał rano i w południe kiedy na sekrecie buduje hopy sobie ty tam przyjedziesz i ciebie porobie potem będziesz mieć pojebaną fobie rekord Guinnessa w tym przywłaszcze dla siebie ta historia dla nas zakończy się w niebie zamieszkam w kraterze w ciebie już nie wierzę bedziesz miała ładne z robaków śniadanie twój stary na zakręcie bokiem omijanie kurwy na podjeździe dołączą do ciebie będą widzieć krew i złe wspomożenie tak się zakończyłoą twoje położenie i chyba jakiś wilk w moim dychu drzemie tak się wyjaśniło moje położenie dobrze widze w tym siebie
You may also like

Leave a comment
See track description ↑