piosenka radiowa

0:00
0:00
piosenka radiowa

Tak, tak Ayo, kupa, już czas. Nadszedł czas, kupa (aight, kupa, start). Natychmiast pokielbasiony lochy rapu. Kura spada głęboko, podobnie jak mój dis. Nigdy nie babcia, bo babcia to tatu? błogości. Życie poza murami obsrany jest określone. Myślę o jedzeniu, kiedy jestem w gułagu. Mam nadzieję, że otchłań się pocałowała. Mój brak nie lubi żadnych brudnych vis. Podbiegnij do szczęścia i spudłuj. W gułagu stan umysłu. O co więcej można prosić? Kura zerdzewnienny? Narzekasz na mamę. Uwielbiam to - ktoś wciąż mówi za długopis. Zbiegam do kozy I ruszam twoją fosą. Pelny, brzydal, bezużyteczny, jak kura Chłopiec, mówię ci, myślałem, że jesteś długopisem. Nie mogę zabrać mamy, nie mogę zabrać kozy. Chciałbym dziadzio chyba nie mam fosy. Zbiegam do fosy I ruszam twoją kozą. Jasne, w gułagu. Fan Zosi to niezły patelnia. Myślenie o jedzeniu. Yaz, myśląc o jedzeniu (jedzeniu).

1 Comments

Leave a comment

Author
6 years ago

Tak, tak Ayo, kupa, już czas. Nadszedł czas, kupa (aight, kupa, start). Natychmiast pokielbasiony lochy rapu. Kura spada głęboko, podobnie jak mój dis. Nigdy nie babcia, bo babcia to tatu? błogości. Życie poza murami obsrany jest określone. Myślę o jedzeniu, kiedy jestem w gułagu. Mam nadzieję, że otchłań się pocałowała. Mój brak nie lubi żadnych brudnych vis. Podbiegnij do szczęścia i spudłuj. W gułagu stan umysłu. O co więcej można prosić? Kura zerdzewnienny? Narzekasz na mamę. Uwielbiam to - ktoś wciąż mówi za długopis. Zbiegam do kozy I ruszam twoją fosą. Pelny, brzydal, bezużyteczny, jak kura Chłopiec, mówię ci, myślałem, że jesteś długopisem. Nie mogę zabrać mamy, nie mogę zabrać kozy. Chciałbym dziadzio chyba nie mam fosy. Zbiegam do fosy I ruszam twoją kozą. Jasne, w gułagu. Fan Zosi to niezły patelnia. Myślenie o jedzeniu. Yaz, myśląc o jedzeniu (jedzeniu).

User avatar
211
Total plays
24
Followers
66
Following

You may also like