Sahin - 2020
Nie gubie się w wersach i nie gubie się w proszkach Przejdę przez każdy koszmar pokonam winorośla Bo jestem tu od lat jak Onar i Ośka Rozwiąże zagadki poprzez milion poszlak Nie mam już magenta ale taśma nadal leci Na wieży co przetrwała tysiące zamieci Lece jak na miotle bo wiem że pozamiatam Mimo że ja z Gniewkowa i obcy mi Manhattan Nie zejdę na ziemię bo latam po chmurach Czasami pomysły wpierdoli czarna dziura Może żaden ze mnie 2pac ale nie jestem burak Kiedy łapie za sprey tworzę sztukę jak mural Szacunek dla artystów co robią to z serca Nie żeby zbierać na Merca pierdolona komercja Możesz komentarz napisać co u Ciebie słychać Ulokuj się wygodnie odpal splifa i nie zdychaj (kaszel) Płyne jak woda ale nie dopasuje się do naczynia Bo z nurtem zabieram syf brudniejszy niż świnia Podobno świnia to facet przybiera milion tapet Jeden przez drugiego płacze stwórcy nie wybaczę I chociaż na barkach czasem problemów kilkanaście Wiem że przejdę przez pustynię i przez każdą zaspe Ciągne liryczny zaprzęg Ciągle mam na to aspekt Podoba się czy nie to zostanę tu na zawsze (beatbox scretche)
You may also like

Leave a comment
dasz mi foloła jak nie to sprawć mój profil
Paweł Stawarczyk (Sahin) Na profilowym Grammatik Światła Miasta
@Sahin2002 dodalem cie
Fb mam@Sahin2002
@Sahin2002 nieee
@SosnaRecords a rozumiem a masz może Gadu Gadu?
@Sahin2002 na pv nie moge pisac bo mam limit i nie wysylaja sie wiadomosci
@SosnaRecords chodź na priv ;)
@Sahin2002 i jak
@SosnaRecords akurat Cię słuchałem jak to napisałeś ;)
Wbij do mnie na nute #SosnaHIP
Nie gubie się w wersach i nie gubie się w proszkach Przejdę przez każdy koszmar pokonam winorośla Bo jestem tu od lat jak Onar i Onśka Rozwiąże zagadki poprzez milion poszlak Nie mam już magenta ale taśma nadal leci Na wieży co przetrwała tysiące zamieci Lece jak na miotle bo wiem że pozamiatam Mimo że ja z Gniewkowa i obcy mi Manhattan Nie zejdę na ziemię bo latam po chmurach Czasami pomysły wpierdoli czarna dziura Może żaden ze mnie 2pac ale nie jestem burak Kiedy łapie za sprey tworzę sztukę jak mural Szacunek dla artystów co robią to z serca Nie żeby zbierać na Merca pierdolona komercja Możesz komentarz napisać co u Ciebie słychać Ulokuj się wygodnie odpal splifa i nie zdychaj (kaszel) Płyne jak woda ale nie dopasuje się do naczynia Bo z nurtem zabieram syf brudniejszy niż świnia Podobno świnia to facet przybiera milion tapet Jeden przez drugiego płacze stwórcy nie wybaczę I chociaż na barkach czasem problemów kilkanaście Wiem że przejdę przez pustynię i przez każdą zaspe Ciągne liryczny zaprzęg Ciągle mam na to aspekt Podoba się czy nie to zostanę tu na zawsze (beatbox scretche)
Albo cokolwiek
Albo Facebooka
@Sahin2002 ok
Ośka*