zlz official - klubowo
Bo to siada ci na banie krzyczysz kurwa rozjebane znowu lecisz gdzies na balet znowu wciaz kreski biale alko walisz poligamix robisz wszystko by sie bawic ale wchodzi bad to trip I zabawa to juz mit mit na czasie ty latasz po dobrym kwasie mit na czasie dobrze wchodzi masz juz faze mit na czasie w klubie krzycza rozjebane mit na czasie juz gubisz kontrole lapiesz bracie? jedni studza ziolko by przykurzyc tu wasa drudzy chca byc krzywi wykrzywiona kobra moze to I dobra sprawa ale bedzie gorsza tracisz nad soba kontrole nie wiesz co cie teraz spotka. Nie wiesz co sie dzieje krzywe faze lapiesz lapiesz niespiertelnosc szukasz kto tu dzis wylapie ale brak ekipy I przekopka leci sie tu przyjebales z nosa krew ci juz poleci. Ale to normalne wracasz juz do domu balet byl udany oprocz zlamanego nosu ale bylo dobrze buty obrzygane to dla ciebie niebo a przytulasz beton bracie jesli tu nie lapiesz ze to nie ten swiat to lepiej udawaj ze ty krolem zycia sad I so sad I przytulaj beton to jest twoja przyszlosc ja siedze na chacie pisze wersy pale kilo.
You may also like

Leave a comment
See track description ↑
Mam też traka pod ten bit, kawalina Rymów, polecam, dobrze poleciałeś mordeczko 👊 @patrykrutka.1