Adam i Ewa
jop jop top model mo monanaliza tak wielu ja lizało tak wielu chce ja lizać broń boże ubliżać .anioł idealne piekno czysty obraz oko cieszy w wejściu Nie szuka teściów domu ani szczęścia szczęściem w nie szczęściu ,szczęście szczęściarza ,który w jej ramiona jak w sidła teraz wpada seks nie zdrada nie zdrada nie zabawa koka nie kawa .oddasz jej wszystko! tak bije serce. mówisz jej myszko .. co szansą tobie . dla niej pit stop ... pic show... płacisz i wychodzi anioł wnętrze diabla ewa twym nałogiem... zimna jak lod rozpala serce w pył -ona gdzie by teraz ? - ty zbys ja yyyy miłosny wir platomiczna milosc płacisz z nadzieją ze płacisz za milosc serce nie bilon waluta bez pokrycia dla ciebie to kotka zachowuję sie jak Kicia uczony magister ,przystojny ,wysoki kasiasty i mądry. numer jeden kotki! grzeczny słodki pelen szacunku jeden jedyny nie na jej sznurku dalki od subkultur prowadzi kancelarię nazwijmy go moze Adamem jeden na milion ze wszystkich i kawaler ona zalotna on odporny ...czary! czar nie wozba wróżba nie przeznaczenie cialo nie nominał uczucia nie sa w cenie kupic mozesz wszystko ale nie przeznaczenie Ona zimma jak lod pęka serce w pół oddała by mu wszystko nawet siebie tu on jak wół odporny na wszytko olewa Ewe nie da zrobić się za pit stop karma jak lustro co zobaczy odda jedynym końcem u derzszy drugi ci odda
You may also like

Leave a comment
See track description ↑
Here are my scores: Bars: 9/10 Delivery: 9/10 Impression: 9/10
Here are my scores: Bars: 9/10 Delivery: 8/10 Impression: 8/10
Here are my scores: Bars: 9/10 Delivery: 9/10 Impression: 9/10
Here are my scores: Bars: 10/10 Delivery: 10/10 Impression: 10/10
Here are my scores: Bars: 10/10 Delivery: 10/10 Impression: 10/10