melo
Dzisiaj przyszła na Ciebie pora Jestes juz rozdziewiczony Nie szukalam amatora Pytasz kto Ola Sorry trochę z czola spadla mi Korona Lola Moge wziąć od Ciebie Jedynie do buzi Na lole krol nie marudzi Ale nie oddam mikrofona Dopoki Nie przyjedziesz tu Do narni skarbie Do w do a do r do m do i do i Gdzie najlepiej sie sni A Ty ze swej dalekiej krainy Wódy przywiez mi Bo po browary skacze Hary Kosy będą resztę rozkminimy Na rowerze a ty jakie triki Bo ja ryki w imbryki odświeżam stare styki Co tak na majku dygasz Zapierdalaj jak ptak A nie siedzisz w zoo za krato Czy sie dobrze znasz Warmia tysiaca jezior kraina Woda gleboka boisz sie nie poplywasz Nie sprobujesz nie zrozumiesz Nie zaluj sobie Chcesz hardkoru to bierz rozbieg Zielonej pasji namnazanie Rzucam w obieg Sny z powiek Krec szybciej swoją korbą Na warmi Czekam Z ziola torbą
You may also like

Leave a comment
See track description ↑