Majerw
0:00
0:00
Przemek i Majera wjeżdżamy w tego bita, Wspólne crew, łaki podcinaja sobie brew do odcinka, Jak mam się zachować bo to prosta nawijka, Prosty epitet czy pierdolony dramat, Na tych kartkach jest wyrecytowany poemat, Tak, dylemat za otwartymi drzwiami, Nie wyrozniam się nigdy z tymi dźwiękami, Podkrec bass to winylowy trzask, Tyle masek codziennych na przystankach, Siema mordo Elo Elo proste granie, Czuć ogień czy może parowanie, Reinkarnacja to nie jest autopsja, Autokorekta posłuchajcie nas to nasza wspólna nuta, Pod sceną na kawałkach zawiazuje buta, Lecę przed siebie do przodu, Niech ten track buja do porządku,
You may also like

Leave a comment
See track description ↑