Krzywy - Twoja sprawa

0:00
0:00
Krzywy - Twoja sprawa

Moje życie moja sprawa Taka pasja sobie nagram Nie przeszkadza to zapraszam Do odsluhu moich nagrań Nie ponaglam każdy z nas Ma swój czas by pokazać Na co stać go i wiem to Na pewno teraz każdy ze mna Siła to jedność słychać tą pewność Światu razem damy w kość By na starość mieli dość To nie spalony most A siły śmiechu moc palony wąs Nie zjedzony biały wąż Karty odłożone w kąt Ide jak najdalej stad Bo porazil mnie prąd Elektryczny biały gość Mały niedowiary Czary Mary hokus pokus Tauron dystrybucja weź to powtorz Chodź tu gościu Pełno pokus wokół Narkotykow pełen pokój Nie prowokuj a dotrzymaj kroku W ciągu roku miej na oku Na uwadze dobrze radze Swoich a nie tylko zlotą tace I czy posypane takie zachowanie Mocno dojebane z gory traktowane Wyjebane juz na ciebie chamie Opluwane twoje zdanie Skonczysz marnie dragi zryly banie Kierowane w twoja strone Jest podanie Kolejna szansa i zdobyta bramka Samobójcza niezła passa Jestes jak suka na hajs łasa Lap drobniaka poznaj Z dobrej strony swego pana Bo od rana pojebana Rzeczywistość szara Pokazała ile jest dla ciebie warta Przyjaźń od dzieciaka Czyli niecałego gieta cpania Do wydania od podania Zamotala bo podała Nie oddała bo nie chciala Miala a musiała oszukala Pokazała jak tu stała Faja stara won do spania Dość juz mózgu prania Bratnia dusza tak sie nazywała No to niezle zwała chyba miala I nastała chwila ciszy Niech juz zawsze milczy I nie liczy Na pomoc w miejskiej dziczy Gdzie apetyt wilczy niszczy Kazdy liczy słyszy Co w trawie piszczy Jednak nie zawistny Świat pełny zgliszczy Nie zrobisz juz nic z tym Chciales masz jest dym

4 Comments

Leave a comment

Author
7 years ago

Przeciez to jest dzielnica frajerów

7 years ago

@Skandall rapujesz jak frajer. U mnie na dzielni bys chodzil jak frajer a nie jak gangster

1
7 years ago

@Skandall fajnie lecisz trenuj trenuj nie poddawaj się hejtow pierdol w dupe i będzie super. Pzdr

1
Author
7 years ago

Moje życie moja sprawa Taka pasja sobie nagram Nie przeszkadza to zapraszam Do odsluhu moich nagrań Nie ponaglam każdy z nas Ma swój czas by pokazać Na co stać go i wiem to Na pewno teraz każdy ze mna Siła to jedność słychać tą pewność Światu razem damy w kość By na starość mieli dość To nie spalony most A siły śmiechu moc palony wąs Nie zjedzony biały wąż Karty odłożone w kąt Ide jak najdalej stad Bo porazil mnie prąd Elektryczny biały gość Mały niedowiary Czary Mary hokus pokus Tauron dystrybucja weź to powtorz Chodź tu gościu Pełno pokus wokół Narkotykow pełen pokój Nie prowokuj a dotrzymaj kroku W ciągu roku miej na oku Na uwadze dobrze radze Swoich a nie tylko zlotą tace I czy posypane takie zachowanie Mocno dojebane z gory traktowane Wyjebane juz na ciebie chamie Opluwane twoje zdanie Skonczysz marnie dragi zryly banie Kierowane w twoja strone Jest podanie Kolejna szansa i zdobyta bramka Samobójcza niezła passa Jestes jak suka na hajs łasa Lap drobniaka poznaj Z dobrej strony swego pana Bo od rana pojebana Rzeczywistość szara Pokazała ile jest dla ciebie warta Przyjaźń od dzieciaka Czyli niecałego gieta cpania Do wydania od podania Zamotala bo podała Nie oddała bo nie chciala Miala a musiała oszukala Pokazała jak tu stała Faja stara won do spania Dość juz mózgu prania Bratnia dusza tak sie nazywała No to niezle zwała chyba miala I nastała chwila ciszy Niech juz zawsze milczy I nie liczy Na pomoc w miejskiej dziczy Gdzie apetyt wilczy niszczy Kazdy liczy słyszy Co w trawie piszczy Jednak nie zawistny Świat pełny zgliszczy Nie zrobisz juz nic z tym Chciales masz jest dym

User avatar
1.21k
Total plays
85
Followers
85
Following

You may also like